W zeszłym tygodniu fala krytyki wylała się na Katarzynę Kolendę-Zalewską, dziennikarkę "Faktów”"TVN i TVN 24 za to, w jaki sposób prowadziła rozmowę z detektywem Krzysztofem Rutkowskim w programie "Fakty po Faktach". Chodziło oczywiście o sprawę śmierci półrocznej Madzi z Sosnowca, którą Rutkowski prowadził i o jego spór z policją, kto był w niej skuteczniejszy. Pani redaktor agresywnie i emocjonalnie kierowała pytania do Rutkowskiego, po czym przerywała mu. Zaczęła zaś od uwag na temat wyglądu detektywa, który miał przeciwsłoneczne okulary: "Czy ma pan jakieś problem ze wzrokiem", "Na kogo się pan stylizuje? (…) Myślałam, że jakieś Miami Vice...