Loading...
Close

12 października 2017

Szkolenie SGL dla handlowców wysoko ocenione

szkolenie

Jak  z sukcesem sprzedawać reklamy w lokalnych tygodnikach i portalach? Tego mogli dowiedzieć się handlowcy z gazet lokalnych, którzy wzięli udział w ostatni piątek i sobotę w szkoleniu zorganizowanym w Warszawie przez Stowarzyszenie Gazet Lokalnych.

W szkoleniu zatytułowanym „Wykorzystanie nowoczesnych technik i narzędzi do skutecznej sprzedaży” wzięło udział 30 handlowców z prasy lokalnej.
– Gazety lokalne bardzo potrzebują profesjonalnych handlowców, niestety rynek nie dostarcza odpowiedniej liczby takich osób. W dodatku w tym zawodzie panuje duża rotacja. Z tej przyczyny wydawcy często są zmuszeni  zatrudniać niedoświadczonych sprzedawców reklam,  którzy sporo muszą się jeszcze nauczyć. SGL wyszło naprzeciw zapotrzebowaniom środowiska i zorganizowało szkolenie – mówi Alicja Molenda prezes Stowarzyszenia Gazet Lokalnych.
Uczestnicy szkolenia mogli się dowiedzieć  m.in. jak zrealizować kampanię reklamową na lokalnym portalu, jak skłonić użytkowników witryn do powrotu, jak konstruować e-maile sprzedażowe i jak negocjować ceny.

szkolenie3
Szczególnym powodzeniem cieszyły się warsztaty poświęcone wymianie doświadczeń.
– Jestem początkująca w tej branży, w dodatku pracuję dla gazety, która na rynku jest dopiero od dwóch lat. Dlatego rozmowy z osobami bardziej doświadczonymi ode mnie były dla mnie szczególnie cenne – uważa Małgorzata Broniszewska ze śląskiego  dwutygodnika „Nowe Info” (Maksmedia).

szkolenie2

Anna Świgost z wydawnictwa Intergol, które wydaje kilka tygodników na Dolnym Śląsku też jest początkującym handlowcem. – Szkolenie oceniam wysoko. Szczególnie przydały mi się informacje dotyczące współpracy gazet z firmami zewnętrznymi – mówi.
Z kolei Jolanta Wyrwoł z tygodnika „Strzelec Opolski” (Silesiana) z Opolszczyzny jest doświadczonym sprzedawcą reklam. – Liczyłam wprawdzie na więcej informacji praktycznych, ale nie żałuję, że pojechałam na szkolenie. Wymiana doświadczeń z innymi osobami z branży  była dla mnie bardzo ciekawa – przyznaje.

Fot. A.Mróz

MW