Dorodna łania leży na poboczu drogi między Wierchlesiem a Zawadzkiem. Nie wiadomo dokładnie, czy zdechła czy zginęła potrącona przez samochód. Z nieba leje się żar, padlina zaczyna śmierdzieć. Koło truchła jest spory ruch - wielkie chmary much latają nad zwierzęciem, a zaraz obok, ruchliwą drogą wojewódzką, przejeżdżają setki kierowców - informował naszą redakcję jeden z Czytelników.
Strzelec Opolski, Agnieszka Pospiszyl

