| Witaj Gościu, jeśli chcesz brac czynny udział w życiu serwisu oraz forum, musisz się zarejestrować. Naturalnie rejestracja jest nieodpłatna. |
|
Sliwczynski
Administrator
Nowy
Ilośc postów
19
Rejestracja:
23-06-2008, 14:45:01
|
Gotówka czy przelew?
Większość naszych klientów nie sprawia nam kłopotów, zdarzają się jednak tacy, którzy nigdy nie płacą w terminie, których trzeba upominać i straszyć, żeby w końcu łaskawie zapłacić. Kiedy zaczynacie reagować, gdy przelewowa faktura nadal jest nie zapłacona, po ilu dniach dzwonicie, po ilu dniach wysyłacie pisemne ponaglenia, po ilu dniach wysyłacie wezwania przedsądowe? Może macie jakieś inne swoje sprawdzone sposoby?
|
Drukuj post
|
|
kkfoto.pl
Użytkownik
Nowy
Ilośc postów
3
Rejestracja:
27-06-2008, 13:02:46
|
W internecie chodziła kiedyś taka mp3, w której była rozmowa faceta próbującego nakłonić innego do skorzystania z usług firmy windykacyjnej. Nakłaniany klient odmawiał, ponieważ twierdził, że radzi sobie sam z dłużnikami. Jak? Cytuję: "Mam dużą pałę, napierdalam, i się nie boję".
|
Drukuj post
|
|
Slezak - Kutno
Użytkownik
Nowy
Ilośc postów
7
Rejestracja:
10-09-2008, 13:51:03
|
Zanim założyłem swój tygodnik, przez 3 lata bezpośrednio zajmowałem się pozyskiwaniem do prasy reklam i późniejszym windykowaniem klientów, jedyny schemat jaki mi funkcjonował i funkcjonuje obecnił to taktyka "zero tolerancji".
Wygląda to mniej więcej tak i nie sprawdza się przy okazji banków na które nie ma sposobów... (choć w sumie kiedyś zapłacą):
1. Pierwsza emisja reklamy - płatność gotówką lub przedpłata na konto
2. Po 6 emisjach w nagrodę za współpracę, faktura na przelew 7 dni. Klient musi czuć, że dostał przywilej.
3. Jeśli klient się spóźnia, pierwszego dnia po upływie terminu telefon od przedstawiciela i grzecznym zapytaniem i krótkim tekstem: "Wie Pan co Panie Marku, dostałem straszną burę od księgowej za to spóźnienie w waszej płatności. Czy może mi Pan obiecać, że jeszcze dziś wyślecie przelew i za tydzień dopilnuje Pan, żeby nie było takiej sytuacji".
4. Jeśli sytuacja się powtarza, dzwonimy i informujemy, że jeśli sytuacja jeszcze raz się powtórzy powracamy do systemu gotówkowego lub przedpłat.
To w większości firm działa, tych poważnych, z niepoważnymi nie warto współpracować, bo tylko zaburzają płynność. Należy przy tym pamiętać, że rynek lokalnej i regionalnej reklamy jest stosunkowo szczupły i opiera się na pewnym partnerstwie więc nie polecam oddawania wierzytelności do firm windykacyjnych, bo mamy spalonego takiego klienta na zawsze.
|
Drukuj post
|
|
pektusa
Użytkownik
Ilośc postów
1
Rejestracja:
06-03-2009, 15:08:50
|
hehe slyszalam to samo co kkfoto.pl, czasami i tak jest. dobrze ze nie spotkalam sie z takimi ludzmi, i obym sie nie spotkala.
|
Drukuj post
|
|
Jarek Synowiec
Członek
Nowy
Ilośc postów
3
Rejestracja:
09-07-2008, 14:05:48
|
Już kilka razy musiałem zasugerować dłużnikowi, że rozważamy opublikowanie Czarnej Listy Dłużników.
Poskutkowało migiem.
|
Drukuj post
|
|
|
|