SIEMIATYCZE - KINO ALTERNATYWNE
„W maÅ‚ym kinie […] nie ma już seansów w maÅ‚ym kinie…”. MieczysÅ‚aw Fogg wykonujÄ…c przed laty utwór, z którego pochodzi ten cytat, zapewne nie miaÅ‚ pojÄ™cia jak bliskie bÄ™dÄ… te sÅ‚owa niektórym mieszkaÅ„com Siemiatycz.
Historia siemiatyckiego kina jest dość burzliwa. ZmieniaÅ‚y siÄ™ wÅ‚adze, nazwy. Najpierw byÅ‚o i caÅ‚e rodziny przychodziÅ‚y w niedziele na kultowe „Poranki”, potem dziaÅ‚alność zostaÅ‚a zawieszona i znowu wznowiona, jeszcze raz zawieszona, lecz tym razem wyglÄ…da na to, że definitywnie. DziÅ› kino w naszym powiatowym mieÅ›cie nie funkcjonuje. Odstrasza stan budynku. Na szczęście, oprócz szyldu, zostaÅ‚y jeszcze wspomnienia, które jak siÄ™ okazuje sÄ… dość trwaÅ‚e.
- PamiÄ™tam, jak rodzice zabierali mnie w niedzielÄ™ do koÅ›cioÅ‚a, a potem wspólnie szliÅ›my do kina oglÄ…dać bajki - wspomina dorosÅ‚a już dziÅ› mieszkanka Siemiatycz - i choć tamte czasy już nie wrócÄ…, to wspomnienia zostanÄ… do koÅ„ca.
Kina co prawda już nie ma, natomiast Siemiatycki Ośrodek Kultury przejął niejako jego rolę. A jak to wygląda dokładniej?
- My nie jesteÅ›my kinem - mówi Jolanta Sidoruk z Siemiatyckiego OÅ›rodka Kultury. - JesteÅ›my salÄ… widowiskowÄ…, a nie kinem. Co prawda mamy nowe fotele, ale nie sÄ… to fotele kinowe. CaÅ‚a aparatura filmowa należy do firmy „Cinema” z Warszawy, która na naszÄ… proÅ›bÄ™ przyjeżdża i filmy wyÅ›wietla.
Krótka jest lista filmów, które w ciÄ…gu minionych 2 lat można byÅ‚o zobaczyć w SOK-u: „Nigdy nie mów nigdy”, „Åšwiadectwo”, „PopieÅ‚uszko”, „Dzieci Ireny Sendlerowej” oraz film animowany „Renifer Nico ratuje Å›wiÄ™ta”. Gdy pytamy o kryterium wyboru filmów, od pracownika oÅ›rodka kultury dowiadujemy siÄ™: - Chcemy, ażeby ludzie starsi mogli obejrzeć filmy, którymi sÄ… zainteresowani bez koniecznoÅ›ci wyjeżdżania z miasta. Również organizujemy seanse grupowe, dla dzieci i szkóÅ‚, najczęściej na proÅ›bÄ™ nauczycieli.
Nie od dziÅ› wiadomo, iż ludzie starsi nie sÄ… przyszÅ‚oÅ›ciÄ… kina, a i to najmÅ‚odsze pokolenie chÄ™tniej spÄ™dza czas przy komputerze, niż oglÄ…dajÄ…c filmy. Jaka jest wiÄ™c filmowa nadzieja na przyszÅ‚ość naszego miasta? Może zmieni coÅ› zapoczÄ…tkowany we wrzeÅ›niu 2009 r. MÅ‚odzieżowy Dyskusyjny Klub Filmowy. Jego czÅ‚onkowie, wraz z organizatorem, Szczepanem Kowalczukiem, nauczycielem jÄ™zyka polskiego z Czartajewa, zbierajÄ… siÄ™ co piÄ…tek w SOK o godzinie 16.00, aby oglÄ…dać i dyskutować o filmach. WyÅ›wietlane byÅ‚y już „obrazy” takich reżyserów jak Lynch, Benini, Bergman czy PolaÅ„ski.
Film, który można byÅ‚o obejrzeć w miniony piÄ…tek, to klasyka komedii „MiÅ‚ość i Åšmierć” Woody’ego Allena.
Po sensie zapytaliśmy organizatora skąd pomysł na taką inicjatywę?
- Z gÅ‚owy. Jestem nauczycielem jÄ™zyka polskiego oraz wiedzy o kulturze. Na studiach miaÅ‚em zajÄ™cia z filmu i chciaÅ‚bym tÄ™ tematykÄ™ przybliżyć mÅ‚odzieży. Ponadto film to moja pasja. Sam mam sporÄ… kolekcjÄ™ filmów w domu.
- Czy w Siemiatyczach potrzebne jest kino?
- Wydaje mi się, że tak. Miło byłoby przyjść całą rodziną coś obejrzeć. Przychodziłaby tu nie tylko młodzież czy ludzie starsi, ale też rodzice z dziećmi. Po co jechać na film do Drohiczyna, skoro można byłoby obejrzeć go tu, na miejscu.
O to samo zapytaliÅ›my mÅ‚odych czÅ‚onków klubu.
- Tak. Zamiast rozrabiać, przewracać Å›mietniki, chodzilibyÅ›my do kina - mówi mÅ‚ody chÅ‚opak.
Cóż, patrzÄ…c na zaciÄ™cie i organizatora i mÅ‚odzieży, chciaÅ‚oby siÄ™, aby to przedsiÄ™wziÄ™cie przetrwaÅ‚o dÅ‚użej, bo w poczekalni do wyÅ›wietlenia już jest „Cinema Paradiso” - film oddajÄ…cy miÄ™dzy innymi sens istnienia zapomnianych kin.
MajÄ…c jednak w pamiÄ™ci historiÄ™ DKF w Siemiatyczach, wydaje siÄ™, że zaciÄ™cie nie wystarczy. Przypomnijmy jÄ… pokrótce.
W latach 70-tych dziaÅ‚aÅ‚ też DKF. ProwadziÅ‚ go pan Grzegorz Å»ur. Wtedy rola klubu byÅ‚a zupeÅ‚nie inna. Na spotkaniach można byÅ‚o obejrzeć filmy, których ówczesna cenzura do obiegu powszechnego nie dopuszczaÅ‚a. ByÅ‚y to zarówno obrazy krajowe jak i zagraniczne. Niestety, wÅ‚adze szybko pozbyÅ‚y siÄ™ pana Grzegorza, a w raz z nim pozbyÅ‚y siÄ™ DKF-u. Reaktywacja nastÄ…piÅ‚a kilka lat temu. Wtedy pomysÅ‚odawcÄ… i organizatorem Dyskusyjnego Klubu Filmowego byÅ‚ pan PrzemysÅ‚aw GolaÅ„ski, który pracowaÅ‚ w „GÅ‚osie Siemiatycz”. Można rzec, że historia zatoczyÅ‚a koÅ‚o, bo znowu za sprawÄ… wÅ‚adz DKF przestaÅ‚ istnieć, a pan GolaÅ„ski wyjechaÅ‚ do Anglii.
Skoro znamy już częściowo historiÄ™ takich inicjatyw w naszym mieÅ›cie oraz gÅ‚os chociażby części mieszkaÅ„ców, warto byÅ‚oby poznać także zdanie wÅ‚adz w temacie reaktywacji kina. W tej sprawie skierowaliÅ›my do burmistrza kilka pytaÅ„. Poniżej niewesoÅ‚a odpowiedź.
"W odpowiedzi na Pana pytania dotyczące wznowienia działalności kina w Siemiatyczach, uprzejmie informuję, iż w najbliższym czasie nie planuje się takich działań.
W chwili obecnej trudno jest mówić o wznawianiu dziaÅ‚alnoÅ›ci kinowej, gdyż miasto nie dysponuje obiektem, który mogÅ‚oby przeznaczyć na ten cel. Kino w Siemiatyczach prowadzone byÅ‚o do roku 1990 przez BiaÅ‚ostockÄ… Sieć Kin. W latach 1990 – 1997 kino prowadziÅ‚ Siemiatycki OÅ›rodek Kultury, dzierżawiÄ…c budynek kinowy. Niestety obiekt ten nie speÅ‚niaÅ‚ podstawowych standardów, a wÅ‚aÅ›ciciel obiektu nie byÅ‚ zainteresowany remontem. W koÅ„cu doszÅ‚o do takiej sytuacji, że SOK zostaÅ‚ zmuszony do zaprzestania dziaÅ‚alnoÅ›ci kinowej.
Obecnie uruchomienie kina byłoby związane przede wszystkim z budową odpowiedniego obiektu. Jak wspomniałem na wstępie miasto nie ma takiej inwestycji w planach, gdyż realizuje obecnie inne projekty m.in. budowę hali widowiskowo-sportowej, inwestycje związane z budową kanalizacji sanitarnej i szereg innych.
Nie ma jednak przeszkód, by takÄ… dziaÅ‚alność podjÄ…Å‚ inny podmiot bÄ…dź osoba fizyczna.
Burmistrz Miasta - Zbigniew Radomski"
PodsumowujÄ…c całą sprawÄ™, zainteresowanie i chÄ™ci w spoÅ‚eczeÅ„stwie sÄ…, ale... przykÅ‚ad powinien iść z góry.
Maciej Lasota
FOTO: ML
|