Pobierz widget

WRZEŚNIA - Majątek firmy Tonsil-Meble idzie pod młotek

Dorota Tomaszewska, 25 marzec 2011, 11:35
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Na blisko milion złotych wycenili biegli majątek ruchomy Tonsilu-Meble. Jeśli uda się go zlicytować, chociażby częściowo, pracownicy otrzymają zaległe świadczenia.
WRZEŚNIA - Majątek firmy Tonsil-Meble idzie pod młotek

Spółka powstała w połowie 2005 roku. Trzy lata później pojawiły się w niej pierwsze problemy finansowe. W 2009 na własnej skórze dotkliwie odczuli je pracownicy. Czas płynął i z każdym miesiącem sytuacja firmy stawała się coraz gorsza. Doszło nawet do tego, że załoga, mimo świadczonej pracy, nie otrzymywała wynagrodzeń.

Za niespełna dwa tygodnie (6 kwietnia) majątek ruchomy Tonsilu-Meble idzie pod młotek. Będzie to pierwsza licytacja. Odbędzie się w kancelarii komorniczej przy ul. Gdańskiej 9 we Wrześni.

– Przedmiotem licytacji będą m.in. maszyny, urządzenia, meble oraz wiele innego specjalistycznego sprzętu. W sumie biegli oszacowali wartość tych ruchomości na blisko milion złotych – informuje komornik sądowy działający przy Sądzie Rejonowym we Wrześni Mariusz Celmer. Jak dodaje, w pierwszej kolejności zostaną zaspokojone roszczenia pracowników.

Do tej pory do komornika zgłosiło się dziesięciu byłych pracowników firmy Tonsil-Meble. Jeśli po przeprowadzeniu egzekucji nie wystarczy środków na całkowite zaspokojenie ich świadczeń, uzyskana kwota zostanie równo między nich rozdzielona. W tym konkretnym przypadku wartość ruchomości jest tak duża, że jeśli tylko znajdą się chętni do ich kupna, to wystarczy pieniędzy zarówno dla pracowników, jak i dla pozostałych wierzycieli, w tym licznych podmiotów gospodarczych.

– Cieszę się, że ta licytacja się odbędzie. Może w końcu odzyskam swoje pieniądze – mówi były pracownik firmy (nazwisko do wiadomości redakcji), któremu Tonsil-Meble nie wypłacił jeszcze 14 tys. złotych. – Tyle nazbierało się z pensji od maja do października 2010 roku oraz za premię z 2009 roku. Prezes kazał nam tylko pracować, nie dając nic w zamian.

Dziś trudno powiedzieć, ilu dokładnie jest poszkodowanych przez Tonsil-Meble. Dlatego M. Celmer prosi, by osoby, którym spółka zalega pieniądze, zgłaszały się do jego kancelarii.

– W najlepszym okresie pracowało u nas blisko 100 osób – mówi prezes spółki Julian Rubeńczyk. – Jednak tych, którzy mają roszczenia, jest garstka. Reszta załogi znalazła zatrudnienie w Tonsilu-Technologie (spółce założonej w 2009 r. – przyp. red.) oraz w firmie Meble Polskie (powstała w 2008 r. – przyp. red.), gdzie do dziś pracują.

Szczegółowa lista ruchomości, które będą licytowane 6 kwietnia, dostępna jest u komornika.

 

Artykuł wyświetlono 7169 razy
Komentarze do artykułu
Small
Daniel Bochnak - 31 marzec 2011, 20:10

Tonsil produkował świetne kolumny! Aż się łezka w oku kręci... Szkoda, że nie udała się reaktywacja!

Small
Daniel Bochnak - 31 marzec 2011, 21:43

Czy można kupić dziś kolumny Tonsilu?

Dodaj komentarz
Mapa
Informacje o gazecie
Nazwa
Wiadomości Wrzesińskie
Wydawca
Wydawnictwo Kropka Jolanta i Waldemar Śliwczyńscy
Rok założenia
1990
Zasięg
powiat wrzesiński
Nakład
10 800

Jedynka gazety
Small
Najczęściej czytane
Częstochowską prostytutkę „Kobrę” znają wszyscy, a szczególnie...
Szok! Funkcjonariusze z kutnowskiej komendy w biały dzień mieli w...
Zaledwie 22-letni podróżnik wraz ze swymi dwoma towarzyszami marzył...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
Najczęściej komentowane
Trzy lata temu „Tygodnik Podhalański” opublikował fragmenty rozmowy...
Kutnowski szpital opanowała biała gorączka! Spółka, która po...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
Rada Wydawców Stowarzyszenia Gazet Lokalnych oświadcza, iż nie jest...
Pilska telewizja ujawniła niewygodne dla sędziego Mariusza Sygreli...
Najwyżej oceniane
Podczas awaryjnego lądowania boeinga 767 SP-LPC na warszawskim...
Najbardziej znaną kobietą - bohaterką powstania styczniowego...
Wu Li Na - po chińsku znaczy to "piękna dziewczyna". Marcelina...
Rodzice dzieci korzystających z usług „Promyczka” składają kolejne...
Na kutnowskich Azorach i Majdanach wrze jak w ulu. Wszystko za...