WRZEŚNIA - Majątek firmy Tonsil-Meble idzie pod młotek
Spółka powstała w połowie 2005 roku. Trzy lata później pojawiły się w niej pierwsze problemy finansowe. W 2009 na własnej skórze dotkliwie odczuli je pracownicy. Czas płynął i z każdym miesiącem sytuacja firmy stawała się coraz gorsza. Doszło nawet do tego, że załoga, mimo świadczonej pracy, nie otrzymywała wynagrodzeń.
Za niespełna dwa tygodnie (6 kwietnia) majątek ruchomy Tonsilu-Meble idzie pod młotek. Będzie to pierwsza licytacja. Odbędzie się w kancelarii komorniczej przy ul. Gdańskiej 9 we Wrześni.
– Przedmiotem licytacji będą m.in. maszyny, urządzenia, meble oraz wiele innego specjalistycznego sprzętu. W sumie biegli oszacowali wartość tych ruchomości na blisko milion złotych – informuje komornik sądowy działający przy Sądzie Rejonowym we Wrześni Mariusz Celmer. Jak dodaje, w pierwszej kolejności zostaną zaspokojone roszczenia pracowników.
Do tej pory do komornika zgłosiło się dziesięciu byłych pracowników firmy Tonsil-Meble. Jeśli po przeprowadzeniu egzekucji nie wystarczy środków na całkowite zaspokojenie ich świadczeń, uzyskana kwota zostanie równo między nich rozdzielona. W tym konkretnym przypadku wartość ruchomości jest tak duża, że jeśli tylko znajdą się chętni do ich kupna, to wystarczy pieniędzy zarówno dla pracowników, jak i dla pozostałych wierzycieli, w tym licznych podmiotów gospodarczych.
– Cieszę się, że ta licytacja się odbędzie. Może w końcu odzyskam swoje pieniądze – mówi były pracownik firmy (nazwisko do wiadomości redakcji), któremu Tonsil-Meble nie wypłacił jeszcze 14 tys. złotych. – Tyle nazbierało się z pensji od maja do października 2010 roku oraz za premię z 2009 roku. Prezes kazał nam tylko pracować, nie dając nic w zamian.
Dziś trudno powiedzieć, ilu dokładnie jest poszkodowanych przez Tonsil-Meble. Dlatego M. Celmer prosi, by osoby, którym spółka zalega pieniądze, zgłaszały się do jego kancelarii.
– W najlepszym okresie pracowało u nas blisko 100 osób – mówi prezes spółki Julian Rubeńczyk. – Jednak tych, którzy mają roszczenia, jest garstka. Reszta załogi znalazła zatrudnienie w Tonsilu-Technologie (spółce założonej w 2009 r. – przyp. red.) oraz w firmie Meble Polskie (powstała w 2008 r. – przyp. red.), gdzie do dziś pracują.
Szczegółowa lista ruchomości, które będą licytowane 6 kwietnia, dostępna jest u komornika.
Tonsil produkował świetne kolumny! Aż się łezka w oku kręci... Szkoda, że nie udała się reaktywacja!
Tonsil nadal produkuje kolumny głośnikowe, ale teraz spółka nazywa się Tonsil Acoustic Factory, a nawet jest notowana na New Connect na Giełdzie Papierów Wartościowych. Zatrudnia dzisiaj... 24 osoby (kiedyś 3,5 tys. osób). Tonsil-Meble to poprzednie wcielenie Tonsilu. Pocieszające jest to, że ten najnowszy Tonsil nie odziedziczył żadnych długów, ani zobowiązań po poprzednikach.
Czy można kupić dziś kolumny Tonsilu?
Tonsil Acoustic Company, nie Factory :)
Tak, tak - Acoustic Company, nie Factory - miało być Fatory, ale ostatecznie zmienili na Company... Tak czy inaczej, jakaś firma z Tonsilem w nazwie istnieje nadal, a nawet jest na giełdzie (New Connect). Mam nadzieję, że postawią na jakość swoich wyrobów i że rozpoczną od nowa mozolnie budować renomę marki - w Polsce wielu ludzi nadal chciałoby mieć w miarę dobre kolumny za w miarę tanie pieniądze. Najwyższa półka to nigdy nie była i nie będzie, ale taka średnia, przyzwoita, to na pewno tak. Póki co, dzisiaj zatrudniają... 24 osoby. W szczytowym okresie, w głębokiej komunie pracowało tam 3,5 tys. osób. Inna sprawa, jaka część faktycznie pracowała...
Aha - Tonsil Meble nie ma nic wspólnego z Tonsil Acoustic Company, to była firma, która zbankrutowała... tak naprawdę to była była stolarnia Tonsilu, która produkowała obudowy, więc wtedy, gdy Tonsil Polska (a może już w tym czasie Pro Tonsil) zaprzestał produkcji, stolarze, którzy mieli w magazynie spory zapas obudów, postanowili dokupić podzespoły i sprzedać jako kolumny. No cóż, nie udało się... Sam już nie wiem, czy istnieje nadal Tonsil Technologie, zdaje się, że oni produkowali głośniki i mikrofony, czyli te części „na prąd”.
Ok, dobrze wiedzieć. Bo się tak czaiłem, czy się nie udać do wrześni czy by się ładnych kolumn nie dało kupić tanio :)
Sam teren Tonsilu jest zaorany.. dosłownie
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.




