Pobierz widget

TRZEMESZNO - Marzną w przychodni

Roman Wolek, 09 luty 2012, 13:50
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Od momentu nadejścia silnym mrozów w przychodni lekarskiej NZOZ Zdrowie przy ul. Langiewicza panują niskie temperatury.
TRZEMESZNO - Marzną w przychodni

Rafał Białek (w środku) musi przyjmować pacjentów w grubej kurtce fot. Roman Wolek

Trudno badać 

Budynek, w którym mieści się przychodnia, jest własnością gminy. Ogrzewany jest przez piec znajdujący się w piwnicy.

Jak twierdzą lekarze z NZOZ Zdrowie, sytuacja taka powtarza się co roku, a ich interwencje w Urzędzie Gminy nic nie dają. W czasie ostatnich mroźnych dni niskie temperatury panujące w przychodni są szczególnie uciążliwe dla pacjentów, lekarzy i całego personelu. Według lekarzy ze spółki Zdrowie, na początku obecnego tygodnia w poczekalni temperatura spadła do 8 stopni oC, a w gabinetach lekarskich do 14 stopni oC. Dlatego też w poniedziałek przez godzinę trzeba było dogrzewać gabinet pediatryczny, żeby móc przyjmować w nim pacjentów. Lekarze w gabinetach pracują grubo poubierani. Przy tak niskich temperaturach dużym problemem staje się zbadanie pacjentów, którzy muszą się najpierw częściowo rozebrać.

- Pacjenci się żalą i mają do nas pretensje, że my oszczędzamy na ogrzewaniu, ryzykując ich zdrowie. Nie rozumieją, że to nie od nas zależy, tylko od gminy - komentuje lekarz Rafał Białek.

 

Jak na Piastowskiej 10

Drugi z lekarzy tej spółki Edward Załęski na początku tygodnia rozmawiał na temat tego problemu z wiceburmistrzem Dariuszem Jankowskim. Jak twierdzi, zastępca burmistrza poradził mu tylko dołożenie na własny koszt żeberek w kaloryferach. Lekarze z przychodni Zdrowie uważają jednak, że to nic by nie dało, gdyż problemem jest zły stan techniczny kaloryferów i rur oraz słaba jakość miału używanego do ogrzewania. Dlatego też na piecu nie można osiągnąć temperatury wyższej niż 55 stopni, a w kaloryferach wyższej niż 40 stopni. Według nich, dokładna przyczyna niedogrzania budynku powinna zostać zbadana przez specjalistę.

- W Urzędzie Gminy mają gorąco. A my płacimy czynsz, a siedzimy w zimnych pomieszczeniach. „Farelka” chodzi non stop. Aż korki wysiadają, bo sieć jest przeciążona - mówi Rafał Białek.

- Czy to nie jest powtórka sytuacji z bloku przy ul. Piastowskiej 10? Nie chcemy być w sytuacji mieszkańców tego bloku, którzy nie grzeją, a płacą dużo za ogrzewanie - dodaje Edward Załęski.

 

Pismo od burmistrza 

8 lutego NZOZ Zdrowie złożył pismo w sprawie niedogrzania przychodni do burmistrza Krzysztofa Derezińskiego, do wiadomości Rady Miejskiej. Lekarze informują w nim, że niektórzy urzędnicy próbują im wmawiać, że dotąd nie byli poinformowani o problemie z ogrzewaniem przychodni, dlatego błędem było to, że nie pisali w tej sprawie pism i nie mają potwierdzenia swoich wcześniejszych interwencji.

W tym roku nastąpiła 8% podwyżka czynszu, a nie ma to żadnego przełożenia na jakiekolwiek prace modernizacyjne w budynku. Sytuacja staje się bardzo uciążliwa - zwłaszcza dla chorych, a szczególnie małych pacjentów, oczekujących w wyziębionych poczekalniach i badanych w gabinetach w niskiej temperaturze. Po raz kolejny prosimy o interwencję w tej sprawie - tymi słowami kończą pismo do burmistrza.

 

Zmiana palacza

Wiceburmistrz Dariusz Jankowski poinformował nas, że na jego polecenie od kilku dni pracownik Urzędu sprawdza temperaturę panującą w przychodni i rzeczywiście nie jest ona wysoka. Według zastępcy burmistrza, częściowo powodem mogły być kłopoty zdrowotne palacza, dlatego też nastąpiła zmiana i piec w przychodni obsługuje teraz ten sam pracownik, który ogrzewa Urząd. Dodatkowo do dotychczasowego opału dodawany jest ekogroszek, aby podnieść temperaturę w kotle.

Według wiceburmistrza, jeśli będzie taka potrzeba, konieczne może się rzeczywiście okazać dołożenie żeberek w kaloryferach. Dariusz Jankowski dodaje również, że w obecnej sytuacji pomieszczenia przychodni są dogrzewane grzejnikami elektrycznymi i dzieje się to kosztem gminy, gdyż nie ma oddzielnego rozliczenia z przychodnią za energię elektryczną.

Artykuł wyświetlono 157 razy
Mapa
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Informacje o gazecie
Nazwa
Pałuki i Ziemia Mogileńska
Wydawca
Wydawnictwo Wulkan
Rok założenia
1991
Zasięg
powiat mogileński
Nakład
5725
Najczęściej czytane
Częstochowską prostytutkę „Kobrę” znają wszyscy, a szczególnie...
Koniec z opłatą za posiadanie psa! Co piaty wągrowczanin migał się...
- Samo więzienie to nie więzienie. Gorsze jest to, że człowiek nie...
Jest piątek, 12 czerwca 2009 roku, godzina 11.00. Karolina* (21...
Najczęściej komentowane
Na blisko milion złotych wycenili biegli majątek ruchomy...
W Trzebnicy odbył się Maraton Rowerowy Żądło Szerszenia. W sumie z...
Bezpańskie psy opuszczą wrzesińskie przytulisko i pojadą do nowego...
Rodzice uczniów szkoły podstawowej mają konflikt z nauczycielem...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
Najwyżej oceniane
Kupno kamiennego nagrobka to inwestycja na dziesiątki lat. Warto...
Młody, ambitny i zdolny, a do tego z odważnymi planami na...
29 września w kaliskim Sądzie Okręgowym odbyła się kolejna rozprawa...
Mogileńskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej prowadzi na...
Świeże mleko dowożone jest codziennie wieczorem, około 19. Od...