Pobierz widget

SIEMIANOWICE - Spotkanie z Karolem Gwoździem

Katarzyna Majchrowska , 30 maj 2011, 10:23
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Czwartkowe popołudnie 19 maja 2011r. było w Miejskiej Bibliotece Publicznej szczególne. „Czy po śląsku idźe szkryflać na ćynżkje tematy?” Odpowiedzi na to pytanie szukali miłośnicy poezji i „godki śląskiej”podczas spotkania z młodym siemianowickim poetą, Karolem Gwoździem, autorem tomiku „Myśli ukryte”, napisanym w całości po śląsku.
SIEMIANOWICE - Spotkanie z Karolem Gwoździem

Młody poeta - Karol Gwóźdź

Kim jest Karol Gwóźdź? To 24-letni siemianowiczanin – jak z dumą sam podkreśla - z dziada-pradziada”. Debiutował w 2005 r. wierszem „Uůna”, zostając jednocześnie laureatem „Konkursu Poetyckiego w Gwarze Śląskiej im. Ks. Norberta Bonczyka”.

W zeszłym roku wydał tomik poezji „Myśli ukryte”. Poezji niezwykłej, bo napisanej w starym śląskim alfabecie dr Feliksa Steuera. Lecz nie sama kodyfikacja jest tu istotna. Ważne są problemy podjęte przez autora, wyrażone wersami poezji.

Na pytanie, dlaczego właśnie po śląsku, młody poeta odpowiedział, iż jest to „język jego serca”. W „śląskiej godce” przecież dorastał. Wybrał zaś niełatwy przekaz w formie wierszy, gdyż uważa za bardzo istotne ukazanie kultury śląskiej w wydaniu innym niż „kabaretowo-biesiadne”.

Były jednak obawy, że śląski jest zbyt ubogi, by mógł sprostać szczególnym wymogom poezji. „Śląski nie jest ubogi, jest zapomniany” – potwierdzeniem tego zdania Karola Gwoździa był „mini test”, który przeprowadziła moderatorka spotkania, Ewa Hadasz. Okazało się, że nawet dla osób doskonale znających gwarę śląską, niektóre wyrazy wybrane z wierszy Karola Gwoździa, takie jak dynga, cesta, mocka, strům, okazały się niezrozumiałe. Uczestnicy żywo dyskutowali o przyczynach zapominania śląskiej gwary, upatrując ich w czasach, kiedy śląski był dyskryminowany.. Wspólnie uznano potrzebę pielęgnowania mowy śląskiej, zarówno w rodzinie, jak i w szkole.

Właściwe spotkanie z poezją rozpoczęła piękna, filmowa interpretacją wiersza „Brif bezdomnego”:
Żyć spokojńe jak liść na strůmje
Ny czuć bůlu i ćyrpjyńa
Być wolnym jak ptok na ńebje…

A gdy przyszła wreszcie pora odkrywania „Myśli ukrytych”, zebrani w skupieniu słuchali poważnych, czasem smutnych, pełnych refleksji utworów, odczytywanych przez Autora w pięknej śląskiej mowie. Młody siemianowiczanin okazał się osobą wyjątkowo dojrzałą, czemu dał wyraz w swej twórczości.

W jego poezji przewija się tęsknota, smutek, samotność, śmierć, miłość a także ciągłe poszukiwanie właściwej drogi – „cesty”… Słuchając tych bardzo osobistych przemyśleń, zebrani odbyli podróż do krainy „bajtlostwa”, w której czuli się szczęśliwi, goniąc na łące za „szmaterlokami. Ale także zjednoczyli się w odczuwaniu piękna śląskiej ziemi i codziennych problemów jej mieszkańców, takich jak bieda, czy bezrobocie.


Czas spotkania szybko upłynął. Pozostało wiele myśli nie do końca przemyślanych, wiele niewypowiedzianych pytań. Z pewnością odpowiedź na niektóre z nich będzie można odnaleźć w pięknym wydaniu „Myśli ukrytych”, które zainteresowani wraz z dedykacją bohatera wieczoru, zabrali ze sobą.

Może odtąd spoglądając na tęczę niejeden pomyśli „jako gryfno dynga” lub czując kres swojej życiowej wędrówki zastanowi się „Czy to ta cesta bůła mi dano?”…
 

Artykuł wyświetlono 659 razy
Mapa
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Informacje o gazecie
Nazwa
Życie Siemianowic
Wydawca
Życie Siemianowic
Rok założenia
Zasięg
Nakład
Najczęściej czytane
Częstochowską prostytutkę „Kobrę” znają wszyscy, a szczególnie...
Koniec z opłatą za posiadanie psa! Co piaty wągrowczanin migał się...
- Samo więzienie to nie więzienie. Gorsze jest to, że człowiek nie...
Jest piątek, 12 czerwca 2009 roku, godzina 11.00. Karolina* (21...
Najczęściej komentowane
Na blisko milion złotych wycenili biegli majątek ruchomy...
W Trzebnicy odbył się Maraton Rowerowy Żądło Szerszenia. W sumie z...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
Bezpańskie psy opuszczą wrzesińskie przytulisko i pojadą do nowego...
Rodzice uczniów szkoły podstawowej mają konflikt z nauczycielem...
Najwyżej oceniane
Wu Li Na - po chińsku znaczy to "piękna dziewczyna". Marcelina...
Instytut Monitorowania Mediów ogłosił analizę częstotliwości...
13 listopada w budynku parafialnym Teatru „Rabcio” zaprezentowano...
Ponad 50 młodych tancerzy wzięło udział w warsztatach tanecznych,...
To co jednym samorządom się opłaca innym już niekoniecznie. Budowa...