Ruchoma szopka w Wysokiej
- Prawdopodobnie trafiły one na Wysoką w 1936 r. - szacuje proboszcz, ks. Jan Sacher.
- Przypuszczam, że pochodzą z Góry św. Anny. Gdy franciszkanie sprowadzili nową szopkę, tę podarowali nam. O annogórskim pochodzeniu figur świadczą ich duże rozmiary i gipsowo-kamionkowy materiał, z jakiego są wykonane.
Z inicjatywy ks. Sachera przed laty powstała szopka ruchoma. W sumie obraca się tu, kręci, kiwa... ponad 40 elementów. Dodatkowo niektóre wydają dźwięki: płaczą, kwiczą, beczą, śpiewają...
Szopka z Wysokiej - w przeciwieństwie do tej z Góry św. Anny - nie jest dwusekcyjna, tzn. w całym okresie bożonarodzeniowym układ figur się nie zmienia. Inaczej - na Górze św. Anny. Tutaj po święcie Trzech Króli dodawani są monarchowie, którzy przybywają pokłonić się narodzonemu Jezusowi. Zmienia się też pozycja Matki Bożej - z klęczącej na siedzącą.
- W naszej szopce trzej królowie znajdują się już od początku świąt - mówi proboszcz z Wysokiej. - Wynika to z trudnego montażu tych figur.
Ruszającą się szopkę z Wysokiej będzie można oglądać codziennie: w powszednie dni tygodnia od 8.00 do 16.00, a w niedzielę - po mszach św. - do godz. 18.00.
- Na czas mszy szopka jest wyłączana, bo jej ruch zakłócałby nabożeństwo - dodaje ks. Sacher.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.



