RABKA - Szklane oko wielkiego brata
Nowoczesny system monitoringu, nadzorujący niemal cały 20-hektarowy Park Zdrojowy, jest już w pełni sprawny. Sygnał z 28 kamer rozlokowanych w kluczowych miejscach parku i przy rabczańskim magistracie trafia do serwera w siedzibie straży miejskiej.
Obraz jest cały czas rejestrowany, przez 24 godziny na dobę. W dodatku w godzinach swej pracy strażnicy obserwują monitory.
- Efekty? Oczywiście, że są. Już się nam wielokrotnie przydał monitoring - zapewnia Kazimierz Zapała.
Komendant rabczańskiej straży miejskiej przypomina, że ledwie 2 dni temu o nagrania z monitoringu zwróciła się policja. Jak się okazało, jedna z kamer zarejestrowała przebieg brutalnego rozboju, do którego doszło na jednej z parkowych alejek na początku grudnia.
- To nie wszystko. Dzięki monitoringowi zdołaliśmy skłonić amatorów jazdy na rolkach, żeby zrezygnowali z uprawiania swojego hobby w okolicy fontanny - nerki i przenieśli się do miasteczka komunikacyjnego czy skate parku. Ale do tych kilku przykładów nie ogranicza się wykorzystanie monitoringu. Ten system daje naprawdę ogromne możliwości. Nie ma na przykład większych problemów ze zidentyfikowaniem właścicieli psów, którzy wybierają się z swoimi pupilami na spacery po parku, jednak nie mają w zwyczaju po nich sprzątać. Tacy ludzie nie powinni się dziwić, że pewnego dnia listonosz przyniesie im do drzwi wezwanie do straży miejskiej - przestrzega komendant.
Zarówno rabczański magistrat, jak i straż miejska planują rozbudowę sieci monitoringu, tak by kamery objęły swoim zasięgiem najbardziej zagrożone miejsca w całym mieście.
- Przydałyby się kamery w rejonie placu Świętego Mikołaja, na skrzyżowaniu ulicy Podhalańskiej z Zakopiańską, przy dworcu busów, na Jana Pawła II, na deptaku przed amfiteatrem, w rejonie szkoły "dwójki" i w rynku. Przygotowaliśmy nawet projekt, który jest podstawą do starań o środki w ramach programu "Razem bezpieczniej". Potrzeba nam 150 tys. Dofinansowanie mogłoby sięgnąć 100 tys. - zaznacza komendant.
- Na razie system służy nam głównie do ograniczenia wandalizmu w odnowionym parku. Jednak same kamery nie wystarczą. Byłoby dobrze, gdyby także mieszkańcy się zaangażowali. Każdy, kto jest świadkiem nagannych zachowań, zawsze może o nas o tym powiadomić. Numer naszego telefonu: 18 267 92 63 - dodaje Zapała.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.



