OTMICE - Przysmak z certyfikatem
- Zanim wystawimy certyfikat, nasi inspektorzy przeprowadzają kontrolę, celem której jest sprawdzenie, czy proces produkcji zgadza się ze specyfikacją zawartą w unijnym rejestrze oraz czy do jego wypieku zostały użyte tradycyjne produkty - informuje Andrzej Pawłowicz, opolski inspektor wojewódzki. - Wizytacje w firmie będą prowadzone przynajmniej raz w roku.
- Nie boimy się żadnych inspekcji. Nasi klienci codziennie weryfikują jakość naszych wypieków - mówi współwłaściciel piekarni Paweł Grabowski. - Dokładamy więc wszelkich starań, by jakość naszych ciast, ciasteczek i chleba była jak najwyższa.
Cukiernicy, którzy nie posiadają unijnego świadectwa, nie mogą już posługiwać się nazwą kołocz (kołacz) śląski. Za złamanie unijnego prawa mogą otrzymać mandat w wysokości od 1000 złotych wzwyż.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.



