Na wakacje do Hiszpanii
Rodzina, która mnie zaprosiła zakwaterowała mnie w hotelu w Benicasim. Miasto żyje głównie z turystyki. Znajdują się tam dwie czyste, piaszczyste plaże, gaje cytrusowe, park wodny.
Zwiedziłem kościoły, w których w ciągu tygodnia nie ma ruchu, zapełniają się raczej tylko na święta. Uroczyście obchodzony jest Wielki Tydzień, w zasadzie jest to największe bodajże święto w Hiszpanii. Pani Renia obiecała mi, że przyśle zdjęcia z tych uroczystości.
Z Benicasim można dogodnie wyjechać do wielu ciekawych miejsc w Hiszpanii.
Jednym z takich miejsc, które mnie zauroczyło jest Walencja. To istny raj dla miłośników kąpieli słonecznych i sportów wodnych. Walencja posiada liczne muzea, budynki zabytkowe, ale zachwyca też architekturą nowoczesną. Planaetarium, delfinarium, piękny budynek opery, stadion, gdzie 21 kwietnia rozgrywany był mecz o puchar króla pomiędzy Barceloną i Realem Madryt i jak dowiedzieliśmy się z mediów puchar ten w euforii szczęścia przypadkiem wpadł pod autokar i rozpadł się podobno na kilkanaście kawałków, a 18 lat czekał Real Madryt na zdobycie tego pucharu.
Do aktywnego uprawiana sportów zachęcają parki, wszędzie widać mnóstwo osób biegających czy uprawiających jogging. W parkach też opalają się. Idzie zauważyć porządek, wszędzie jest czysto. Na plażach w Benicasim miałem sesje fotograficzną z tancerką flamenco i innymi hiszpańskimi osobami. Proszę zwrócić uwagę na grzywkę Sandry, która mi pozowała. Sandra pochodzi z Andaluzji, ale mieszka w Benicasim. Jako ciekawostkę mogę podać, że buty do flamenco kosztują ok. 1 000 euro. I to połączenie kolorów: czerń i czerwień.
Flamenco to intrygujące widowisko zapierające dech w piersiach. Wywodzi się z Andaluzji, zapoczątkowali je tamtejsi Cyganie. W flamenco obowiązują ścisłe zasady, rytm wystukiwany jest obcasami i kastanietami.
Poznałem też drugą polsko – hiszpańską rodzinę. Specjalnie dla mnie przygotowali paelle, typowe hiszpańskie danie, które jędzą wszyscy z jednego talerza. Hiszpanie piją bardzo dużo wody i …wina oraz jędzą dużo warzyw i owoców.
Mówi się, że są mistrzami życia chwilą, nie śpieszą się, są wyluzowani, najczęściej używają słów „mañana” (jutro) oraz „tranquilo” (spokojnie). Często zdarza się, że spontanicznie nagle ktoś w restauracji zaczyna śpiewać, kobiety wstają i zaczynają tańczyć. Zachowanie ich jest bardzo naturalne.
W każdym mieście jest niezliczona ilość barów, restauracji, gdzie siedzą sobie ludzie i sączą wino, piwo czy kawę. Każdy Hiszpan posiłek kończy kawą. Hiszpanie to wielbiciele nocnego trybu życia, zapewne dlatego, że w ciągu dnia kiedy jest gorąco jest sjesta, czas na odpoczynek. Zamykane są prawie wszystkie sklepy. Hiszpanie to niezwykle serdeczni ludzie, nie witają się podając rękę tylko od razu całując w policzek.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.



