Pobierz widget
Przy budowie obwodnicy wschodniej

MOGILNO - Ślady kanibali

Joanna Świetnicka, 01 wrzesień 2011, 11:05
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Dwa pochówki szkieletowe sprzed ok. 4.500 lat p.n.e. ułożone były na lewym boku z podkurczonymi nogami w osi północno-południowej, z głową skierowaną na południe. Nie były kompletne, brakowało niektórych części szkieletu.
MOGILNO - Ślady kanibali

Na terenie należącym administracyjnie do sołectwa Wiecanowo, leżącym niedaleko drogi wojewódzkiej, odkrywane są kolejne niespodzianki archeologiczne fot. Joanna Świetnicka

Na trasie budowy wschodniej obwodnicy Mogilna od kilku miesięcy spotkać można schowanych w wykopach archeologów z Gniezna. Badacze pojawili się tu właściwie równolegle z pracownikami firmy Strabag sp. z o.o. z Pruszkowa i partnera - Gotowski Budownictwo Komunikacyjne i Przemysłowe z Bydgoszczy zajmujących się budową obwodnicy Mogilna. Związane to było z tym, iż z uzgodnień projektowych z konserwatorem zabytków wynikało, że ziemia może kryć niejeden archeologiczny skarb. Wystarczył płytki wykop, aby się o tym przekonać.

Badania archeologiczne prowadzone są przez Archeologiczną Pracownię Badawczą Thor z Gniezna wspólnie z Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku. Badaniami kieruje archeolog, archeozoolog Piotr Pachulski.

 

W marcu ceramika

Przypomnijmy, iż pierwsze obiekty archeologiczne odkryto w marcu po odhumusowaniu części terenu. Były to fragmenty osady kultury łużyckiej, które znajdowały się na powierzchni około 33 arów. Obiekty te zlokalizowano na głębokości między 20 a 30 cm pod powierzchnią ziemi. Obiekty nieruchome, które tam zlokalizowano, były to obiekty świadczące o tym, iż nie jest to fragment gospodarczy osady, ponieważ nie było tam pozostałości po budynkach mieszkalnych, tylko jamy, dołki, w których znaleziono materiał ruchomy w postaci fragmentów ceramiki. Były to fragmenty m.in. brzuśców, naczyń, fragmenty den. Warto zaznaczyć, że wszystkie zabytki ruchome, czyli znalezione fragmenty naczyń, poddane zostaną konserwacji i rekonstrukcji, jeśli będzie taka potrzeba.

 

Bogaty maj

O tym, że tamtejsza ziemia kryje jeszcze nie jeden archeologiczny skarb przekonano się również w maju, kiedy to podczas prac ziemnych na trasie obwodnicy w okolicach Wiecanowa odkryto kolejne miejsce, w którym natrafiono na fragmenty naczyń glinianych oraz nieruchome obiekty archeologiczne. Wówczas Piotr Pachulski z Archeologicznej Pracowni Badawczej Thor w Gnieźnie w rozmowie z reporterem Pałuk przyznał, że znalezione podczas prac ziemnych fragmenty ceramiki pochodzą z różnych okresów i kultur: kultury pucharów lejkowatych, kultury ceramiki wstęgowej rytej, kultury łużyckiej (IV-V okres epoki brązu), kultury łużyckiej (okres halsztacki), kultury przeworskiej, kultury wielbarskiej, wczesnego średniowiecza oraz okresu nowożytnego (XV-XVIII wieku). Wśród zabytkowych materiałów ruchomych były głównie fragmenty naczyń glinianych. Oprócz tego natrafiono na półprodukty narzędzi krzemiennych oraz ciężarek tkacki. Poza tym na całym obszarze, czyli około 120 arów, natrafiono na pozostałości po obiektach typu: paleniska (powiązane ze sobą zespoły), obiekty o charakterze mieszkalnym, jamy gospodarcze, piece do wypału ceramiki oraz groby szkieletowe z przełomu XVII/XVIII wieku. Podczas ich eksploracji nie natrafiono na żadne zabytki im towarzyszące. Wszystkie kości przekazane zostały antropologowi w celu wykonania niezbędnych analiz.

 

Zarys chaty

Bogaty w nowe ciekawe odkrycia na trasie budowy wschodniej obwodnicy Mogilna w Wiecanowie był też okres letnich wakacji.

- W części północnej natrafiono na dużą koncentrację obiektów archeologicznych, wśród których były jamy, paleniska, piece, dołki posłupowe wskazujące na konkretny układ-zarys budynku. Najprawdopodobniej większość z tych obiektów pochodzi z jednej lub dwóch kultur (kultury ceramiki wstęgowej rytej oraz kultury łużyckiej z okresu halsztackiego) i w ramach tych jednostek kulturowych tworzą konkretne układy przestrzenne związane z funkcjonowaniem osad - powiedział Piotr Pachulski.

W obiektach, oprócz fragmentów naczyń kulistych z ciekawym zdobnictwem w postaci wstęg (charakterystycznych dla kultury ceramiki wstęgowej rytej), znaleziono wióry, narzędzia oraz groty strzał wykonane z krzemienia. Nasz rozmówca podkreślił, że zlokalizowane dołki układały się w prostokąt tworzący zarys chaty, w sąsiedztwie której natrafiono na stosunkowo dobrze zachowane paleniska.

 

Niekompletne szkielety

Ciekawostką jest fakt, że pomiędzy obiektami mieszkalnymi i jamami zlokalizowano dwa pochówki szkieletowe pochodzące z kultury ceramiki wstęgowej rytej (ok. 4.500 lat p.n.e.). Pochówki te ułożone były na lewym boku z podkurczonymi nogami w osi północno-południowej z głową skierowaną na południe. - W trakcie ich eksploracji znaleziono w okolicy żuchwy wióry krzemienne jako wyposażenie grobowe. Pochówki nie były kompletne, brakowało niektórych części szkieletu, co jest spotykane na cmentarzyskach tej kultury, a może sugerować praktyki kanibalistyczne tej społeczności - dodał szef Archeologicznej Pracowni Badawczej Thor.

Na określenie wieku oraz płci tych osobników pozwoli analiza antropologiczna, która zostanie wkrótce wykonana. Może ona również potwierdzić przypuszczenia o rytualnym kanibalizmie tych społeczności.

- W centralnej części badanego obszaru znajduje się „oczko wodne”, które najprawdopodobniej było użytkowane jako zbiornik wody przez mieszkańców osad tam funkcjonujących i to przez wiele pokoleń. Teorię tę potwierdzą lub nie wykonane w ostatnim czasie badania palinologiczne, do których próby w postaci odwiertów z dna zbiornika pobrała pani dr Agnieszka Noryśkiewicz z Torunia - usłyszeliśmy od naszego rozmówcy.

Wyniki tych badań, które pokażą też, jaka roślinność była uprawiana wtedy w okolicy, oraz jakie rośliny i drzewa sąsiadowały z tą osadą, spodziewane są w najbliższych tygodniach.  

- W trakcie badań pobierane są również próbki ziemi „wypełnisk” z obiektów, które posłużą do przeprowadzenia analiz archeobotanicznych - zaznaczył Piotr Pachulski.

Warto dodać, że oprócz materiałów zabytkowych w postaci fragmentów naczyń ceramicznych i narzędzi krzemiennych, odkrywane są również szczątki zwierząt hodowanych w przeszłości. Materiał ten także poddany zostanie analizie archeozoologicznej. Ponadto od kierującego badaniami dowiedzieliśmy się, że dalsze prace posuwają się w kierunku północnym (w kierunku drogi wojewódzkiej) i możliwe, że w najbliższych tygodniach przyniosą nowe ciekawe odkrycia.

Prowadzone przez archeologów badania nie powodują w żaden sposób zachwiania harmonogramu prac budowlanych przy obwodnicy. Kierujący badaniami archeolog Piotr Pachulski zapewnił nas, że teren po ich zakończeniu oddany zostanie inwestorowi.

Artykuł wyświetlono 738 razy
Mapa
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Informacje o gazecie
Nazwa
Pałuki i Ziemia Mogileńska
Wydawca
Wydawnictwo Wulkan
Rok założenia
1991
Zasięg
powiat mogileński
Nakład
5725
Najczęściej czytane
Częstochowską prostytutkę „Kobrę” znają wszyscy, a szczególnie...
Koniec z opłatą za posiadanie psa! Co piaty wągrowczanin migał się...
- Samo więzienie to nie więzienie. Gorsze jest to, że człowiek nie...
Jest piątek, 12 czerwca 2009 roku, godzina 11.00. Karolina* (21...
Najczęściej komentowane
Na blisko milion złotych wycenili biegli majątek ruchomy...
Rodzice uczniów szkoły podstawowej mają konflikt z nauczycielem...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
Bezpańskie psy opuszczą wrzesińskie przytulisko i pojadą do nowego...
Prokuratura i policja bada przyczyny niedzielnej tragedii, do...
Najwyżej oceniane
- Byliśmy już wszędzie po prośbie, ale znikąd pomocy. Wodę mam stoi...
W sobotę w Wągrowcu gościli Roman Czejarek oraz Sława Bieńczycka...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
Mimo tego, że 2 października 2010 roku zamknięto w Polsce wszystkie...
Mamy za sobą kolejną kampanię wyborczą. Brzydką kampanię, ze...