Pobierz widget

Ma 55 lat. Za dużo by znaleźć pracę, za mało na emeryturę

Józef Figura, 17 luty 2012, 10:32
Średnia: 0.0 (0 głosów)
- Jeśli mam sprawne ręce i nogi i jeszcze się do czegoś nadaję, to nie ma takiej rzeczy, z którą bym sobie nie poradziła - przekonuje mieszkanka Mszany Dolnej.
Ma 55 lat. Za dużo by znaleźć pracę, za mało na emeryturę

Czy mając 55 lat można znaleźć pracę?

Ma 55 lat. Za dużo, by znaleźć dobrą pracę, za mało na emeryturę. Ma energię i nadzieję, że w końcu się uda. Ale w domu, wracając po sprzątaniu, otwiera gazetę, by przejrzeć ogłoszenia. Musi dorobić, bo za 1100 zł, które otrzymuje jako sprzątaczka, nie jest w stanie utrzymać siebie, choć mieszka sama ze swoim psem.

Nie chce zależeć od dzieci - wystarczy, że zięć co roku kupuje jej węgiel. Córce nie przyznaje się nawet, że zalega z czynszem i ma do spłacenia kredyt. Z synem straciła kontakt, gdy wyjechał za granicę. Sama cieszy się, że ma mieszkanie, które przed laty, po śmierci męża, wykupiła za niewielkie pieniądze. Wie, że nie jest wyjątkiem - kobiet po pięćdziesiątce w podobnej sytuacji jest wiele. Ale ona nie chce prosić o pomoc materialną - tylko szuka pracy.

Z zawodu jest krawcową z 20-letnim doświadczeniem. Teraz, gdy zakład, który ostatnio ją zatrudniał, splajtował - sprząta w banku. Pewnie, gdyby nie blisko 400 zł kredytu jakoś wiązałaby koniec z końcem.

Kiedyś znalazła w telegazecie ogłoszenie o chałupnictwie. Ucieszyła się, gdy na jej pismo przyszła odpowiedź, ale na poczcie trzeba było zapłacić 100 zł. Zapłaciła. Otworzyła kopertę, w której był długopis z wkładem do poskładania i instrukcja, jak znaleźć sobie adresy producentów i odbiorców. Przepłakała całą noc. Nigdzie nie zgłosiła oszustwa. - Wstyd mi było, że tak się dałam zrobić... - przyznaje.

Szukała pracy w okolicy, dopytywała po pensjonatach, ale doszła do wniosku, że wszędzie stawiają na młodych. Dawała ogłoszenia do gazet, sama rozklejała po mieście oferty na kartkach ze swoim numerem telefonu. Nikt nie oddzwonił.

- Wychodzę z założenia, że jeśli mam sprawne ręce i nogi i jeszcze się do czegoś nadaję, to nie ma takiej rzeczy, z którą bym sobie nie poradziła - podkreśla. - Mogę to robić wolniej, ale mam zawsze podniesioną głowę, uśmiech na twarzy i tylko znajomi mówią: "Tobie to bieda krzywdy nie zrobi, ty to wiecznie jesteś uśmiechnięta". Nie potrafię się żalić. Może przez to po tyłku dostaję.

Czy nie mogłaby spróbować własnej działalności? Są przecież programy wspierające osoby w wieku 50+, dotacje na otwarcie firmy, ale jakoś nie przekonują naszej bohaterki. - Nigdy tego nie próbowałam, teraz też wolałabym pracę u kogoś. Przecież teraz, jakby po pracy w banku przyszło jeszcze biegać po mieście i szukać zleceń, to nie zarobiłabym na ZUS. Zresztą trudno zaczynać w tym wieku - dodaje i otwiera koleją gazetę na rubryce "Praca"..


Czy kobiety "po pięćdziesiątce" poszukujące pracy nie mają szansy na znalezienie pracy? Przecież mają doświadczenie, staż, a niedomagania zdrowotne czy sprawnościowe nadrabiają chęcią do pracy. Jeśli są pracodawcy, którzy myślą podobnie - prosimy o kontakt z naszą redakcją (tel. 18/ 266 99 34), a my skontaktujemy Państwa z naszą bohaterką. 

Artykuł wyświetlono 155 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Informacje o gazecie
Nazwa
Tygodnik Podhalański
Wydawca
Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze Sp. z o.o.
Rok założenia
1989
Zasięg
Część Podhala, Orawy, Spisz, Pieniny, Chicago, Toronto
Nakład
24 000
Najczęściej czytane
Częstochowską prostytutkę „Kobrę” znają wszyscy, a szczególnie...
Koniec z opłatą za posiadanie psa! Co piaty wągrowczanin migał się...
- Samo więzienie to nie więzienie. Gorsze jest to, że człowiek nie...
Jest piątek, 12 czerwca 2009 roku, godzina 11.00. Karolina* (21...
Najczęściej komentowane
Na blisko milion złotych wycenili biegli majątek ruchomy...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
Rodzice uczniów szkoły podstawowej mają konflikt z nauczycielem...
Bezpańskie psy opuszczą wrzesińskie przytulisko i pojadą do nowego...
Prokuratura i policja bada przyczyny niedzielnej tragedii, do...
Najwyżej oceniane
Mamy za sobą kolejną kampanię wyborczą. Brzydką kampanię, ze...
W sobotę w Wągrowcu gościli Roman Czejarek oraz Sława Bieńczycka...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
- Byliśmy już wszędzie po prośbie, ale znikąd pomocy. Wodę mam stoi...
Mogileńskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej prowadzi na...