KUTNO - Harcerz pedofil skazany!
Sprawa pedofila wyszła na jaw w marcu 2005 roku. Wtedy to Tomasz K., będący instruktorem harcerstwa, wykorzystał naiwność Kasi, swojej 13-letniej podopiecznej i zmusił ją do całowania oraz dotykania intymnych części ciała. Czując się bezkarnie, po kilku takich incydentach, wywiózł dziewczynkę do lasu i odbył z nią stosunek płciowy.
Być może sprawa nie wyszłaby na jaw, gdyby nie rodzice, którzy przeczytali rozmowy prowadzone przez Kasię na komunikatorze internetowym Gadu-Gadu.
– Patrząc na córkę wiedzieliśmy, że coś się dzieje złego – mówi Hanna Markowska, matka molestowanej dziewczynki. – Córka była strasznie przygnębiona, z dnia na dzień coraz bardziej zamykała się w sobie. Dopiero kiedy przypadkiem trafiłam w komputerze na jej rozmowy w komunikatorze Gadu-Gadu zaczęłyśmy rozmawiać i dowiedziałam się, jaki koszmar przeżywa!
– Myślałem, że lekiem na jej problemy będą wyjazdy na obozy – dodaje Arkadiusz Markowski, ojciec Kasi. – Nie miałem pojęcia, że to właśnie one były przyczyną jej traumy!
Instruktor sztuk walki
Tomasz K. to uznany w całej Polsce instruktor Krav Magi. Wcześniej udzielał się w harcerstwie, był także jednym z założycieli gostynińskiej Akademii Inicjatyw Młodzieżowych „Dross”. Nieposzlakowana opinia, jaką cieszył się do tej pory, została zniszczona wydarzeniami sprzed 6 lat.
– Ciężko uwierzyć w jego winę – mówi anonimowo jeden ze świadków w procesie. – Osoba, która zakłada organizację non-profit musi być otwarta, życzliwa i bezinteresowna, a Tomasz oddawał jej całe swoje serce.
O winie pedofila nie miał jednak wątpliwości sąd, który skazał instruktora na 2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Kto na to pozwolił?
Jak udało się nam ustalić Tomasz K., w trakcie procesu, podczas którego, po półtorarocznym pobycie w areszcie, odpowiadał z tzw. wolnej stopy, mimo sądowego zakazu miał prowadzić zajęcia Krav Magi z młodymi ludzmi, zarówno w Gostyninie, Kutnie, jak i Łowiczu.
– Był u nas kilka razy, prowadził szkolenia – potwierdza jeden z kutnowskich kursantów izraelskiej sztuki obrony, który prosi o anonimowość.
Nazwisko instruktora można było odnaleźć też na oficjalnej stronie Instytutu Krav Maga. W zamieszczonych informacjach można było przeczytać, że prowadzi on zajęcia w łowickiej sekcji instytutu, podany był też jego numer telefonu.
– Ten pan nie prowadzi zajęć, strona po prostu nie była dawno aktualizowana – słyszymy w słuchawce, dzwoniąc do łódzkiej centrali instytutu.
Pod nazwiskiem nikt nie zgadza się jednak wypowiedzieć i potwierdzić tych informacji.
Zupełnie inaczej do sprawy podchodzi ZHP.
– Pan Tomasz został przez nas zawieszony, to wszystko, co mogę powiedzieć. W naszych szeregach nie ma miejsca dla osoby, na której ciążą takie zarzuty – komentuje komendant mazowieckiego ZHP, Andrzej Soćko.
„Trauma” oprawcy
Narzeczona skazanego, która również jest instruktorką Krav Magi, powiedziała nam, że Tomasz K. nie może skomentować sprawy z uwagi na ciężki stan zdrowia.
– Tomek przebywa w szpitalu i przez 24 godziny jest obserwowany. Jego stan zdrowia nie pozwala mu odbyć kary. Będziemy walczyć, aby nie trafił za kratki. Nie wierzę, że jest winny – twierdzi mimo wyroku sądu Jolanta Wasilewska.
Zmuszona do seksu z pedofilem Kasia dziś ma 20 lat i studiuje w Warszawie. Stara się normalnie żyć, mimo że wydarzenia z przeszłości odcisnęły na niej swoje piętno. Musiała poradzić sobie z traumą i stanąć na nogi. Jak to możliwe, że oprawca przeżył tragedię gorzej niż ofiara?
Imię dziewczynki i nazwiska rodziców zostały zmienione.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.




