Ten chłopak naprawde ma talent... świetnie rysuje i pięknie śpiewa!!!
Dajcie mu szanse i zainteresujcie się tym chłopakiem!!!
Uwierzcie że napewno Was nie zawiedzie:)))
KRAJENKA - Po drugiej stronie płotu
- Jak uczyłem się jeszcze w szkole po drugiej stronie płotu myślałem, że do MOSu trafiają tylko idioci - mówi Patryk Sobczyk, osiemnastolatek z Paruszki, który jeszcze do niedawna uczył się w Gimnazjum Publicznym w Krajence, sąsiadującym z krajeńskim MOsem przez płot. Podobnie jak jego rówieśnicy nie miał najlepszego zdania o ośrodku i jego wychowankach. Los chciał, że dwa lata temu sam trafił do Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Krajence. Po drugiej stronie płotu rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej niż do niedawna myślał.
Znalazł sztukę
To właśnie tutaj odnalazł swoją nową drogę. Zaczął się uczyć i dzisiaj wie, że nauka potrzebna jest do dorosłego życia, a nawet więcej, zaczęła mu się podobać.
- MOS jest różnie odbierany przez ludzi, a warto wiedzieć, że jest to miejsce, gdzie wielu chłopaków dopiero zaczyna rozumieć co jest ważne. Gdybym nie trafił do ośrodka, pewnie nie czułbym się tak doceniany jak teraz, nie miałbym tylu planów i chęci do życia. Jest zupełnie inaczej - przekonuje dorosły już mężczyzna.
W ośrodku znalazł czas i chęci do zajęcia się muzyką i sztuką. Z sukcesami bierze udział w konkursach plastycznych. W grudniu obraz jego autorstwa z wizerunkiem dawnej szkoły w Paruszce zawisł na honorowym miejscu w świetlicy wiejskiej. Talent do malowania i rysowania Patryk odkrywa od niedawna.
- W ten sposób wyrzucam z siebie złe emocje. Łatwiej jest mi na papier przelać uczucia niż o nich opowiadać - wyznaje. - A, że moje prace zaczęli doceniać inni, tym bardziej zaczęło to mnie wkręcać. Malowanie pomaga mi i sprawia przyjemność.
Chłopak dobrze czuje się w rysunku, ale o wiele bardziej interesuje go muzyka. Marzy o występach na prawdziwej scenie, dla licznej publiczności. Na razie śpiewa dla siebie, czasami, chcąc nie chcąc, jego wokalnych popisów słuchają jego współlokatorzy. Ma za sobą pierwsze próby pisania tekstów: o uczuciach, o planach na przyszłość i o świecie, który go otacza. Najlepiej czuje się w muzyce pop.
- Od dłuższego czasu odkładam na sprzęt nagrywający. W ten sposób będą mógł doskonalić swój głos - ma nadzieję Patryk, któremu marzy się udział w jednym z ogólnopolskich muzycznych programów. - W ośrodku chłopaki trzymają za mnie kciuki. Ja też wierzę, że mi się uda - ma nadzieję.
Nigdy nie uczył się śpiewu, nie ma też za sobą występów dla licznej publiczności. Wszystko przed nim. Jego ulubioną artystką jest Doda.
- Podziwiam ją za odwagę, za to co robi, że nie przejmuje się tym, co o niej piszą i mówią ludzie. Idzie własną drogą. Też chciałbym mieć tyle odwagi co ona - wyznaje Patryk.
Chadza własnymi ścieżkami
Nie jest zwykłym osiemnastolatkiem. Uczciwie przyznaje, że często chadza własnymi ścieżkami, także jeśli chodzi o strój. W ośrodku nie wyróżnia się z tłumu, ale w domu lubi bawić się modą, kreować własne stroje i nowe style. Nie ucieka od ekstrawaganckich strojów scenicznych. - Zastanawiałem się nawet nad pracą jako stylista a nawet fryzjer - przyznaje. - Ale moją pierwszą i najważniejszą miłością jest muzyka, to chcę robić w pierwszej kolejności, a przynajmniej będę próbował.
Po drugiej stronie
Jeszcze trzy lata temu ani Patryk, ani pewnie nikt z jego otoczenia nie pomyślałby, że chłopak będzie miał tyle planów na przyszłość. Uciekał od ludzi, od szkoły, od rówieśników.
- Wpadłem w złe towarzystwo. Potem wszystko potoczyło się bardzo szybko - przyznaje. Nie realizowanie obowiązku szkolnego, pojawiła się agresja w stosunku do rówieśników. Sędzia stwierdził, że rokuje na przyszłość, a osiemnastolatek stara się teraz wykorzystać daną mu szansę. Nadrabia zaległości. Powinien być w drugiej klasie szkoły średniej, tymczasem kończy gimnazjum. - Teraz chcę skończyć szkołę, potem pójdę do technikum, zdobędę zawód i będę śpiewał - dodaje uparcie.
To może się udać.
No stary niezle:P Życzę szczęścia w odnajdywaniu drogi:PEACE:
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.



