KLUCZBORK - Śmierć przy drodze
Samanta była uczennicą trzeciej klasy gimnazjum z Chocianowicach.
- To była bardzo fajna, miła, spokojna i wiecznie uśmiechnięta osoba – mówią w szkole. – Taka dziewczynka. Raczej trudno uwierzyć, by zadała się z nieodpowiednim towarzystwem.
Szesnastolatka w sobotę popołudniu wyszła z domu w Jasieniu. Ostatni raz była widziana wieczorem pod domem koleżanki. Później ślad się po niej urwał. Rodzina złożyła na policji zawiadomienie o zaginięciu Samanty. W poniedziałek rano jej ciało znaleźli drwale w lesie w pobliżu skrzyżowania dróg z Kaniowa do Kup i Popielowa - kilkadziesiąt kilometrów od domu. Miała ranę ciętą szyi. Samanta nie miała przy sobie żadnych dokumentów.
We wtorek w chocianowickim gimnazjum zorganizowano apel, na którym poinformowano uczniów o tragedii. Młodzież i nauczyciele uczcili śmierć Samanty minutą ciszy i modlili się także w jej intencji.
- Do dziś nie możemy uwierzyć w to, co się stało – informuje wychowawczyni Karolina Jasicka – Kolczyk. – Pewnie nigdy nie będziemy w stanie się z tym pogodzić. Jesteśmy zszokowani i żadne słowa nie są w stanie wyrazić tego, co czujemy. Niedługo mieliśmy wspólnie żegnać koniec roku szkolnego i zakończenie nauki w gimnazjum. Będzie to bardzo smutna uroczystość.
Na szkolnym korytarzu koledzy i koleżanki Samanty zrobili kącik poświęcony jej pamięci – zapalili znicze i powiesili fotografie – między innymi z ostatniej klasowej wycieczki, na których Samanta uśmiechnięta od ucha do ucha jeździ na rolkach. Prosili, by nie robić tam zdjęć.
W środę 15 czerwca gimnazjaliści spotkali się z psychologiem. W środowe popołudnie prokuratura w Brzegu, która prowadzi śledztwo, ogłosiła wstępne wyniki sekcji zwłok.
- Tak jak podejrzewaliśmy bezpośrednią przyczyną zgonu była rana cięta szyi – poinformowała Agnieszka Mulka – Sokołowska, prokurator rejonowy. – Co się działo przed śmiercią dziewczyny, będzie ustalać prowadzone postępowanie. Wyniki badań biologicznych i toksykologicznych będą znane za około dwa miesiące.
Prokuratura przyznaje, że nikt w tej sprawie jeszcze nie został zatrzymany. Jednocześnie policjanci prowadzący czynności w śledztwie w sprawie zabójstwa Samanty, poszukują osób, które w nocy z soboty na niedzielę (11/12 czerwca) w godz. 23.00 – 1.00 poruszały się drogą krajową nr 45 na trasie Kluczbork – Opole, w okolicy Jasienia. Poszukiwani są świadkowie, którzy mogli widzieć stojącą przy drodze młodą dziewczynę lub widziały samochód, którego kierowca parkował przy drodze, rozmawiał, zabierał do pojazdu lub też podwoził dziewczynę w wieku 16 lat, wzrost ok. 160 cm, szczupłej budowy ciała, ubraną w charakterystyczną ciemną bluzę z kapturem i kolorowym nadrukiem oraz jasne dżinsowe rybaczki.
Osoby, które posiadają informacje mogące się przyczynić do ustalenia okoliczności śmierci nastolatki, proszone są o kontakt osobisty lub telefoniczny z Komendą Miejską Policji w Opolu, ul. Powolnego 1, tel. 77 422 26 46, 77 422 26 48, 77 422 26 47, 77 422 25 54, 77 422 25 56 lub z najbliższą jednostką policji albo z Prokuraturą Rejonową w Brzegu, tel. 77 416 20 35.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.



