Pobierz widget
Niebywały wyczyn śmiałków z Klubu Morsów Dębowa

KĘDZIERZYN-KOŹLE - Wpław z Ostrawy do Szczecina

Grzegorz STĘPIEŃ :: Nowa Gazeta Lokalna, 22 listopad 2011, 16:12
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Najpierw, w oddali, na równej tafli rzeki pojawiło się kilka czarnych punktów, po chwili było już wyraźnie widać płynących ludzi. Ale chyba ulepionych z innej gliny, gdyż słupek rtęci wskazywał zaledwie kilka stopni powyżej zera, a woda była iście lodowata.
KĘDZIERZYN-KOŹLE - Wpław z Ostrawy do Szczecina

Morsy z Dębowej wpłynęły w piątek do Kędzierzyna- Koźla

KĘDZIERZYN-KOŹLE - Wpław z Ostrawy do Szczecina

Płynących witała grupa kolegów, też uwielbiających kąpiele w lodowatej wodzie.

Morsy z Kędzierzyna-Koźla zamierzają pokonać wpław całą Odrę. Wyprawę rozpoczęli dwa dni temu w Ostrawie, w Czechach. Pierwszy do wody wszedł Janusz Tyka. W piątek około godz. 13.30 morsy w pełnym składzie dopłynęły do przystani „Szkwał” w Koźlu, skąd zaraz wyruszyły w dalszą drogę. Ich celem jest Szczecin. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, dopłyną tam 3 grudnia.

Morsy płyną w tzw. mokrych skafandrach, które ograniczają utratę ciepła przez organizm i częściowo chronią ciało przed drobnymi urazami. W mokrym skafandrze skóra nurka ma kontakt z wodą, którą nagrzewa swoim ciałem. W ten sposób tworzy się warstwa izolująca.

 

Cztery stopnie? Idealnie!

- Na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Nie było żadnych komplikacji. Płynie nam się wyśmienicie. Wszędzie witają nas niezwykle gościnnie, co jest dla nas bardzo budujące. Woda ma temperaturę czterech stopni, więc jest idealna – powiedział zaraz po wyjściu z Odry na „Szkwale” Janusz Tyka, jeden z morsów. – Przepłynęliśmy dobrze nam znany odcinek Odry. Dalej rzeka jest dla nas nieco mniej przewidywalna, dlatego musimy być bardziej ostrożni. Ale damy radę. Mamy cel i zamierzamy zrobić, co w naszej mocy, by go osiągnąć.

Morsy płyną sztafetowo – mniej więcej co godzinę zmieniają się w wodzie. Śmiałków jest siedmioro. Oprócz skafandra mają płetwy oraz boję ratowniczą. Asekurują ich motorówki i kajaki. Zgodnie z przepisami śmiałkowie mogą płynąć między godziną 6 a 22.

Za morsami płynie statek szkoleniowy Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej - „Sucharski”. Na jego pokładzie morsy odpoczywają, posilają się i śpią. Na ląd zamierzają zejść dopiero w Szczecinie. Dziennie chcą przepłynąć ponad pięćdziesiąt kilometrów.

 

O Odrze musi być głośno

- Płyniemy z misją, mamy bardzo ważne przesłanie. Z lodowatej wody chcemy wykrzyczeć władzom rządowym i lokalnym, by zwróciły uwagę na problemy Odry, na to, że to piękna rzeka, po której można pływać i rozkoszować się wspaniałymi widokami. Byśmy zrobili wszystko, by Odra znów była żeglowna – zaznacza Teresa Koczubik, jedna z dwóch kobiet w ekipie morsów płynących do Szczecina, na co dzień dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kędzierzynie-Koźlu.

Na brzegu Odry w Kędzierzynie-Koźlu morsów powitali koledzy z klubu, mieszkańcy miasta oraz przedstawiciele władz samorządowych. Jak mówi Michał Kuś, oficer prasowy spływu, gorące powitanie zgotowano też na wcześniejszych przystankach w Czechach i w Polsce. Wszędzie wyczyn morsów wzbudza zainteresowanie mediów, śmiałkowie zaś na każdym kroku podkreślają, że są z Kędzierzyna-Koźla.

– To znakomita promocja dla naszego miasta, bo niebywały jest wyczyn. O morsach mówi się w całym kraju, niezwykle zainteresowani byli Czesi, a liczymy na dużo więcej – stwierdza Kuś.

 

Sam wejdę po kolana

Z morsami na przystani „Szkwał” przywitał się prezydent Kędzierzyna-Koźla Tomasz Wantuła. Zadeklarował, że tej zimy wejdzie po kolana do jeziora w Dębowej. Czy z zawodowego punktu widzenia (Wantuła jest lekarzem) nie obawia się o kondycję morsów? – Pod kątem teorii dobrze przygotowałem się do tego, co robią morsy, i muszę powiedzieć, że ma to naukowe uzasadnienie, co potwierdzają badania. Jako lekarz mogę być o nich spokojny – powiedział prezydent.

Dopłynąwszy do Koźla, morsy pokonały 95 km z 741-kilometrowej wodnej trasy między Ostrawą a Szczecinem. Spływowi patronuje m.in. przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek.
 

Artykuł wyświetlono 280 razy
Tagi
Mapa
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Informacje o gazecie
Nazwa
Nowa Gazeta Lokalna
Wydawca
Lokalna Sp. z o.o.
Rok założenia
1999
Zasięg
powiat kędzierzyńsko-kozielski
Nakład
7000
Najczęściej czytane
Częstochowską prostytutkę „Kobrę” znają wszyscy, a szczególnie...
Koniec z opłatą za posiadanie psa! Co piaty wągrowczanin migał się...
- Samo więzienie to nie więzienie. Gorsze jest to, że człowiek nie...
Jest piątek, 12 czerwca 2009 roku, godzina 11.00. Karolina* (21...
Najczęściej komentowane
Na blisko milion złotych wycenili biegli majątek ruchomy...
Prokuratura i policja bada przyczyny niedzielnej tragedii, do...
Bezpańskie psy opuszczą wrzesińskie przytulisko i pojadą do nowego...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
W Trzebnicy odbył się Maraton Rowerowy Żądło Szerszenia. W sumie z...
Najwyżej oceniane
To, co usłyszałem od osób decydujących o tym, czy zostaniemy...
Gdyby nie Maria Czernik, dyrektor Gminnego Centrum Kultury i...
Edward Budny, słynny trener biegaczy narciarskich, wspomina jednego...
To była dla nich sportowa i turystyczna wyprawa, której długo nie...
Z doktorem Januszem CHOLEWIŃSKIM, specjalistą medycyny paliatywnej,...