KĘDZIERZYN-KOŹLE - Poczuli hip-hop w sercach
- W półtorej godziny nie nauczę was tańczyć, ale otworzę wam oczy na ważne rzeczy w tej technice – mówił choreograf.
Gabriel rozpoczął od profesjonalnej rozgrzewki, do której co chwilę dokładał nowe elementy, ruchy, kroki, w końcu całe układy. Mówił, że głównym założeniem zajęć jest podsunięcie tancerzom nowych pomysłów. Wyjaśnił i pokazywał, na czym polega styl hip-hopu, jak się dzieli i co tak naprawdę można osiągnąć, kiedy się tego bardzo chce.
- Te zajęcia bardzo dużo mi dały. Sama zajmuję się tańcem, więc wniosły sporo świeżości, nowe kroki, inny system treningu, nowe spostrzeżenia na rozgrzewki, na rozciąganie mięśni i funkcje oddychania – przyznała Malwina Malinowska.
Zajęcia były prowadzone w dwóch grupach. W jednej z nich uczestniczyły młodziutkie mażoretki z Długomiłowic. Świetnie bawiły się z amerykańskim tancerzem, który chętnie rozdawał autografy i pozował do wspólnych zdjęć.
- Było trudno, ale było super. Gabriel pokazał nam drogę, którą możemy wybrać i nią pójść. Nie ukrywał, że dużo to kosztuje i trzeba naprawdę dużo ćwiczyć, żeby coś osiągnąć. Generalnie to była sama radość uczestniczyć w takich zajęciach – dodała uczestniczka zajęć.
Gabriel Francisco podkreślał, że lubi pracować z polską młodzieżą, bo jest bardzo pracowita i ciekawa nowinek ze świata tańca.
- To były bardzo fajne grupy. Mam nadzieję, że uczestnicy wyniosą coś z moich zajęć. Niektórzy sporo już potrafią, ale niech nie poprzestają na tym, tylko dalej ciężko pracują – dodał choreograf.
Więcej zdjęć w portalu lokalna24.pl.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.




