Pobierz widget
Piłkarze są od grania, nie od ustalania regulaminów, a dziennikarz musi pisać o wszystkim

KĘDZIERZYN-KOŹLE - OZPN strzelił sobie w kolano

Grzegorz ŁABAJ :: Nowa Gazeta Lokalna, 22 listopad 2011, 16:35
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Teksty Piotra Warnera o nieprawidłowościach w rozgrywkach piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu Opolszczyzny wywołały burzę w lokalnym środowisku sportowym. Dwa tygodnie temu po raz pierwszy napisaliśmy o tym, że drużyna Chemika Kędzierzyn-Koźle, choć odpadła z rozgrywek na szczeblu podokręgu, decyzją władz Opolskiego Związku Piłki Nożnej zagra w kolejnej rundzie. W tymże tekście, jak i kolejnym, nasz dziennikarz wytknął działaczom w Opolu błędną interpretację regulaminu. Ci szli w zaparte, że wszystko jest w porządku. Decyzją o odwołaniu sobotniego meczu pomiędzy Po-Ra-Wiem Większyce a zespołem z naszego miasta działacze OZPN-u strzelili sobie w kolano, jednoznacznie przyznając się do błędu.
KĘDZIERZYN-KOŹLE -  OZPN strzelił sobie w kolano

Piotr Warner

No cóż, błędy się zdarzają. Ludzi nieomylnych nie ma. Problem w tym, że decyzja ta jest niesprawiedliwa i krzywdząca dla kędzierzyńskiego zespołu. Takich drużyn jak nasza, które nie powinny grać w pucharach, jest w województwie więcej. Dziwne, że konsekwencje poniósł tylko Chemik, a w tym czasie inni nieuprawnieni rozegrali swoje mecze. Myślę, że całe środowisko sportowe czeka na wyjaśnienie bałaganu panującego w Wydziale Gier OZPN-u. Teraz nie ma już wyjścia. Sprawę trzeba uczciwie wyjaśnić do końca.

Polski Związek Piłki Nożnej, delikatnie mówiąc, nie cieszy się poważaniem wśród kibiców. Liczne protesty, bojkoty i inne akcje organizowane przez fanów futbolu przynosiły mniej lub bardziej pożądany skutek. Wszyscy chcieliby reformy zarówno krajowej piłki nożnej, jak i samych struktur związku, ale PZPN trwa niezniszczalny jak skała wśród wzburzonego morza.

Nasz redakcyjny kolega wetknął kij w mrowisko. Wielu ludziom nie spodobało się, że zrobił to na swoim podwórku. Pisząc jednak do lokalnej gazety, ma obowiązek poruszać lokalne tematy. Wiemy, że po naszych publikacjach rozgrywkami pucharowymi na Opolszczyźnie zainteresowały się zarówno władze PZPN-u w Warszawie, jak i ogólnopolskie media.

Piotr Warner uderzył w OZPN, a rykoszetem dostał Chemik. A przecież nie ma w tym jego winy. Piłkarze są od grania, a nie ustalania regulaminów. Dziennikarz zaś musi pisać o wszystkim.
 

Artykuł wyświetlono 287 razy
Mapa
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Informacje o gazecie
Nazwa
Nowa Gazeta Lokalna
Wydawca
Lokalna Sp. z o.o.
Rok założenia
1999
Zasięg
powiat kędzierzyńsko-kozielski
Nakład
7000
Najczęściej czytane
Częstochowską prostytutkę „Kobrę” znają wszyscy, a szczególnie...
Koniec z opłatą za posiadanie psa! Co piaty wągrowczanin migał się...
- Samo więzienie to nie więzienie. Gorsze jest to, że człowiek nie...
Jest piątek, 12 czerwca 2009 roku, godzina 11.00. Karolina* (21...
Najczęściej komentowane
Na blisko milion złotych wycenili biegli majątek ruchomy...
Prokuratura i policja bada przyczyny niedzielnej tragedii, do...
Bezpańskie psy opuszczą wrzesińskie przytulisko i pojadą do nowego...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
W Trzebnicy odbył się Maraton Rowerowy Żądło Szerszenia. W sumie z...
Najwyżej oceniane
Młody, ambitny i zdolny, a do tego z odważnymi planami na...
Ponad 10 tys. złotych zebrał były radny miejski, później powiatowy...
Choć przewód sądowy został zamknięty, a prokurator i obrońca...
Edward Budny, słynny trener biegaczy narciarskich, wspomina jednego...
Kupno kamiennego nagrobka to inwestycja na dziesiątki lat. Warto...