Pobierz widget
CHOJNICE

Kandydat przyznał się do współpracy ze służbami PRL

Michał Rytlewski, 21 listopad 2010, 23:22
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Kandydat na radnego Rady Miejskiej w Chojnicach przyznał się do współpracy z agentami PRL. Obecny radny Marek Czajka współpracował z peerelowskimi służbami od 1972 roku. - Czuję się w tej całej sprawie pokrzywdzony – mówi Czajka. – Nie było nawet mowy o tym, żeby Marek wycofał się z wyborów – zapewnia szef sztabu Programu 2014 Arseniusza Finstera Edward Pietrzyk.
Kandydat przyznał się do współpracy ze służbami PRL

Marek Czajka pochodzi z Poznania. Tam też studiował. W marcu 1968 roku brał udział w demonstracjach studenckich. Trafił do aresztu. - Na szczęście na krótko. Na dwadzieścia kilka godzin. Pamiętam to jednak dobrze, bo nieraz pałą dostałem – mówi radny miejski.


Przyszli agenci

W 1972 roku Marek Czajka przeprowadził się do Chojnic. Dostał pracę w PTTK w Charzykowach. Został kierownikiem ośrodka.

– Niedługo po tym przyszli do mnie dwaj panowie. Powiedzieli, że są z kontrwywiadu. Dali mi do zrozumienia, że jak nie będę donosił, stracę pracę – mówi Marek Czajka. Pracownicy służb zaznaczyli, że dobrze wiedzą o jego studenckiej przeszłości z Poznania. – Oni wiedzieli, że znam języki – francuski, włoski, niemiecki. Chcieli, żebym informował ich o obcokrajowcach, którzy przyjeżdżali do ośrodka – tłumaczy Czajka.


Teczki nie widział

Później pracownicy służb PRL dość często odwiedzali kierownika ośrodka PTTK. Ten, zgodnie z umową, mówił im, kto odwiedzał hotel w Charzykowach.

– Moim zdaniem te informacje nie miały jakiegokolwiek znaczenia – radny zapewnia, że jego współpraca ze służbami nie wyrządziła nikomu krzywdy.

– Nikomu nic złego nie zrobiłem. To ja bardziej czuję się pokrzywdzony – mówi Marek Czajka. Kandydat do rady miejskiej złożył w Instytucie Pamięci Narodowej oświadczenie, że współpracował z tajnymi służbami PRL.

– Nie wiem nawet, czy jestem zarejestrowany. Czy są na mnie jakieś akta – mówi. Marek Czajka nie odwiedził nigdy IPN, żeby poszukać swojej teczki. – Chyba teraz to zrobię – mówi radny.


Jedyny na liście

Od tego roku, zgodnie ze zmianami w przepisach, każdy kandydat do rady musi złożyć w IPN oświadczenie o współpracy lub o niewspółpracowaniu ze służbami PRL. Po raz pierwszy w historii wyborów samorządowych na ogłoszeniach z listami kandydatów, obok imienia, nazwiska czy miejsca zamieszkania kandydata, pojawi się też informacja o złożonym oświadczeniu o współpracy. Marek Czajka jest jedynym kandydatem do Rady Miejskiej w Chojnicach, który do niej się przyznał.


Tematu rezygnacji nie było

Marek Czajka mówi, że o swojej przeszłości opowiadał już cztery lata temu liderom swojego komitetu wyborczego – Arseniuszowi Finsterowi i Edwardowi Pietrzykowi. Obaj mówią teraz zgodnie, że nie rozważali nawet namawiania Marka Czajki do rezygnacji ze startowania w wyborach.

– Taki zapis przy nazwisku kandydata może psuć wizerunek całego komitetu. Marek Czajka był jednak dobrym i aktywnym radnym. To, że się przyznał, świadczy też o jego cywilnej odwadze – mówi burmistrz Finster.

– Dla mnie nie ma to żadnego znaczenia. To, że ktoś współpracował ze służbami PRL nie czyni z niego człowieka drugiej kategorii. Przecież to jeden z najlepszych radnych, a prywatnie fajny kolega. Pierwszy protestowałbym, gdyby padł pomysł skreślenia go z list – mówi szef sztabu Programu 2014 Arseniusza Finstera wiceburmistrz Edward Pietrzyk.



FOTO Michał Rytlewski : Marek Czajka przyznał się do współpracy ze służbami PRL. - Nie ukrywam tego, bo nikomu krzywdy nie zrobiłem – mówi kandydat na radnego.

 

Artykuł wyświetlono 597 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Informacje o gazecie
Nazwa
Czas Chojnic
Wydawca
Magraf s.c.
Rok założenia
2002
Zasięg
powiat chojnicki
Nakład
7100
Najczęściej czytane
Częstochowską prostytutkę „Kobrę” znają wszyscy, a szczególnie...
Koniec z opłatą za posiadanie psa! Co piaty wągrowczanin migał się...
- Samo więzienie to nie więzienie. Gorsze jest to, że człowiek nie...
Jest piątek, 12 czerwca 2009 roku, godzina 11.00. Karolina* (21...
Najczęściej komentowane
Na blisko milion złotych wycenili biegli majątek ruchomy...
Prokuratura i policja bada przyczyny niedzielnej tragedii, do...
Bezpańskie psy opuszczą wrzesińskie przytulisko i pojadą do nowego...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
W Trzebnicy odbył się Maraton Rowerowy Żądło Szerszenia. W sumie z...
Najwyżej oceniane
Mało kto wie, że na cmentarzu w Szymiszowie spoczywa, wśród...
To ma być już wojna na wyniszczenie. Po tym jak zarząd okręgowy PiS...
Jury Konkursu SGL Local Press 2011 wyłoniło nominacje do nagrody...
Choć przewód sądowy został zamknięty, a prokurator i obrońca...
Budzący skrajne uczucia mistrz Młodej Polski, - STANISŁAW...