Pobierz widget

FELIETON CEBULI - Ślązaków nie zabijano na wojnie, lecz w ich własnych domach

Karol Cebula, 07 luty 2012, 13:19
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Sześćdziesiąt siedem lat temu Armia Czerwona przetoczyła się przez Śląsk. Minęło wystarczająco dużo czasu, aby we właściwym - prawdziwym! - świetle ocenić tamte wydarzenia. Przez długi okres naszej historii obwiązywała z wiadomych powodów jedynie słuszna opcja, ukazująca nieskazitelny heroizm sołdatów w zwycięskim marszu na Berlin. U schyłku PRL-u spod powierzchni fałszywej propagandy zaczęły wypływać rzeczywiste fakty. Morderstwa cywilnej śląskiej ludności, gwałty dokonywane na kobietach, pożogi całych wsi i miasteczek, masowe kradzieże i bestialskie rozboje.
FELIETON CEBULI - Ślązaków nie zabijano na wojnie, lecz w ich własnych domach

Jako 15-letni chłopiec stałem się mimowolnym przedmiotem zwycięskich działań Armii Czerwonej w Gliwicach. Z rodziną i sąsiadami schroniliśmy się w piwnicy naszego domu, gdzie ukrył się też pewien Ukrainiec, któremu pomagaliśmy w czasie wojny. To on uratował nam życie, gdy do piwnicy wtargnęli rosyjscy żołnierze. Na moich oczach wywlekli oni z sąsiedniej kamienicy dwunastu mężczyzn, głównie staruszków i nieletnich chłopców, wśród których był mój przyjaciel. Następnego dnia znaleźliśmy ich ciała na pobliskiej ulicy, wszyscy zostali rozstrzelani. Nigdy nie zapomnę tragedii pani Zinglerowej, zgwałconej przy nas przez "wyzwolicieli", mimo że nasz Ukrainiec usiłował temu zapobiec.

67 lat to wystarczający dystans, aby gehennę śląskiej ludności przestać postrzegać przez pryzmat historycznych zaszłości oraz doraźnej politycznej koniunktury. Tymczasem taki pogląd nadal dominuje wśród części radnych sejmiku samorządowego województwa opolskiego. W rocznicę tragedii Górnoślązaków radni wywodzący się z Mniejszości Niemieckiej przygotowali projekt uchwały upamiętniającej zbrodnie dokonane podczas zwycięskiego marszu Armii Czerwonej. W efekcie politycznych sporów wycofali jednak dokument, który miał być hołdem dla ofiar oraz istotnym głosem dla całej Polski, nazywającym po imieniu niezaprzeczalne fakty.

Spór rozgorzał wokół tzw. kontekstu. Oponenci Mniejszości uparli się, aby uchwała uwzględniła całokształt nieszczęść, jakie w wyniku polityki Adolfa Hitlera miały miejsce podczas II wojny światowej. Powstało kilka wariantów dokumentu, a na koniec okazało się, że została całkowicie wymazana istota uchwały, wyrażona w pierwotnym dokumencie. Wyszło mniej więcej coś takiego, że Armia Czerwona mordowała Ślązaków na Opolszczyźnie, ponieważ Wehrmacht zabijał Rosjan pod Stalingradem.

Z całą stanowczością muszę zaprotestować, a zarazem - jako Ślązak i świadek śląskiej tragedii w 1945 r. - wezwać przewodniczącego sejmiku Bogusława Wierdaka do przerwania ciągu półprawd kreowanych przez część radnych. Cywilna ludność Śląska - bez względu na jej narodową tożsamość - nie ginęła w związku z walkami pod Monte Casino ani pod Tobrukiem. Ślązacy byli mordowani, gwałceni i poniżani tylko dlatego, iż znaleźli się na szlaku zwycięskiej armii, która w sporej części składała się z barbarzyńców, utwierdzonych stalinowską propagandą, że wszystko, co znajduje się na Śląsku, ma znienawidzoną niemiecką naturę i może być bezwzględnie zniszczone.

Upływ 67 lat to wystarczająco dużo czasu, aby nazwać rzeczy po imieniu. Nie mówię tego jako członek Mniejszości Niemieckiej. Nigdy nim nie byłem ani nie zamierzam być. Zabieram głos jako mieszkaniec Opolszczyzny, który dobrodziejstwo wyzwalania Ziem Zachodnich przez Armię Czerwoną przeżył na własnej skórze.
 

Artykuł wyświetlono 157 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Informacje o gazecie
Nazwa
Strzelec Opolski
Wydawca
Wydawnictwo Silesiana
Rok założenia
1998
Zasięg
Nakład
7100
Najczęściej czytane
Częstochowską prostytutkę „Kobrę” znają wszyscy, a szczególnie...
Koniec z opłatą za posiadanie psa! Co piaty wągrowczanin migał się...
- Samo więzienie to nie więzienie. Gorsze jest to, że człowiek nie...
Jest piątek, 12 czerwca 2009 roku, godzina 11.00. Karolina* (21...
Najczęściej komentowane
Na blisko milion złotych wycenili biegli majątek ruchomy...
Prokuratura i policja bada przyczyny niedzielnej tragedii, do...
Bezpańskie psy opuszczą wrzesińskie przytulisko i pojadą do nowego...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
W Trzebnicy odbył się Maraton Rowerowy Żądło Szerszenia. W sumie z...
Najwyżej oceniane
Budzący skrajne uczucia mistrz Młodej Polski, - STANISŁAW...
Choć przewód sądowy został zamknięty, a prokurator i obrońca...
To ma być już wojna na wyniszczenie. Po tym jak zarząd okręgowy PiS...
Młody, ambitny i zdolny, a do tego z odważnymi planami na...
Ponad 10 tys. złotych zebrał były radny miejski, później powiatowy...