Pobierz widget

FELIETON CEBULI - Radni pod sąd?

Karol Cebula, 07 kwiecień 2011, 09:42
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Dopiero co Donald Tusk przyznał się w TV, że walka z biurokracją to największa porażka jego rządów, a już Platforma Obywatelska przygotowała kolejną zaskakującą niespodziankę. Warszawscy radni PO wymyślili, żeby część diety była wypłacana tylko za faktyczną obecność rajców na różnych posiedzeniach. Jeśli uchwała przejdzie, będzie o co walczyć, bo miesięczna dieta radnego wynosi w stolicy aż 2,5 tys. zł. System rozliczeń ma być tak skomplikowany, że w magistracie powstanie pewnie do tego celu specjalna komórka, a potem oczywiście następna do kontrolowania pierwszej. Na chwałę polskiej biurokracji!
FELIETON CEBULI - Radni pod sąd?

Sam pomysł uzależnienia wynagrodzeń bardzo mi się podoba. Jestem jednak za tym, żeby zarobki nie tylko radnych, ale i posłów były powiązane nie z obecnością na posiedzeniach, lecz z efektami i skutkami podejmowanych decyzji. W końcu to my ich zatrudniamy! Mamy więc prawo, jak każdy pracodawca, stawiać jakieś wymagania. Udział w sesjach nie oznacza jeszcze dobrze wykonanej pracy, ponieważ można w tym czasie drzemać, dłubać w nosie i bezmyślnie – albo rozmyślnie, co nie znaczy odpowiedzialnie – podnosić ręce za lub przeciw. Wymierne są dopiero konsekwencje rozstrzygnięć, które radni i posłowie przegłosowują.

Projekty ustaw przygotowuje z reguły rząd, a w przypadku samorządów – projekty uchwał wójt. Również wynagrodzenia premierów, ministrów, wójtów, burmistrzów i prezydentów miast powinny być zatem uwarunkowane następstwami forsowanych decyzji. Uniknęlibyśmy wtedy sytuacji, gdy wciela się w życie idiotyczne przepisy, za co ich autorzy ponoszą jedynie odpowiedzialność polityczną, czyli faktycznie nie ponoszą żadnej. Wszyscy przerzucają się odpowiedzialnością, inicjator na uchwalającego i na odwrót, a faktycznego winowajcę ustalić trudno. Gdyby musieli oddać część swego uposażenia czy nawet odpowiadać sądownie, finansowo i karnie za fuszerkę , wtedy dobrze by się zastanowili przed przyciśnięciem guzika w maszynce do głosowania. Dyscyplina partyjna przestałaby być chomątem krępującym rozum i zdrowy rozsądek oraz pozwalającym stosować poniewczasie pokrętne tłumaczenie błędów.

Sławetna dyscyplina opanowała wszystkie szczeble zarządzania. Jako strzelecki radny wielokrotnie byłem świadkiem żenujących scen, gdy nasi rajcowie podnosząc ręce za koncepcją burmistrza, spuszczali jednocześnie oczy, żeby nie spalić się ze wstydu. Gdyby wiedzieli, że bezmyślna służalczość może ich kosztować część diety, a w ewidentnych sprawach prowadzić do odpowiedzialności przed sądem, wzrosłaby zapewne cena odwagi i zarazem rozumu. Gdyby burmistrz wiedział, że będzie musiał oddać pensję i spotkać się z prokuratorem, jeśli się okaże, że działał przeciwko interesowi społecznemu, być może zacząłby słuchać dobrych rad i przyjął do wiadomości, że nie jest nieomylnym możnowładcą.

Wiem, że tego typu rozwiązanie jeszcze długo pozostanie w sferze marzeń, gdyż większość właśnie dlatego pcha się do władzy, że nie jest finansowo ani prawnie rozliczana z rezultatów pracy. Czasem dobrze jednak pomarzyć. Zwłaszcza w okresie primaaprilisowym, gdy różne fantastyczne pomysły przychodzą nam do głowy.
 



Bank PKO BP odpowiada ?!

W poprzednim felietonie pisałem o horrendalnej kwocie 3,2 mln zł, jaką PKO BP zapłacił Szymonowi Majewskiemu za występ w reklamie. Prezes banku na oficjalnej stronie internetowej poinformował, że żadna ze stron kontraktu nie ujawniła sumy, a zarazem nie zaprzeczył, iż doniesienia mediów są prawdziwe. Wychodzi na to, że państwowy bank jest nie tylko rozrzutny, ale też nie potrafi dochować tajemnicy. Uważajcie więc klienci PKO BP! Dla porównania – prywatny zagraniczny Bank Zachodni WBK wyłożył na reklamę z udziałem samego Antonio Banderasa zaledwie 200 tys. euro i nie chowa tej informacji w kapeluszu. Uzyskaliśmy ją bez specjalnych starań od pracowników tegoż Banku.

Karol Cebula
 

Artykuł wyświetlono 304 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Najczęściej czytane
Częstochowską prostytutkę „Kobrę” znają wszyscy, a szczególnie...
Koniec z opłatą za posiadanie psa! Co piaty wągrowczanin migał się...
- Samo więzienie to nie więzienie. Gorsze jest to, że człowiek nie...
Jest piątek, 12 czerwca 2009 roku, godzina 11.00. Karolina* (21...
Najczęściej komentowane
Na blisko milion złotych wycenili biegli majątek ruchomy...
W Trzebnicy odbył się Maraton Rowerowy Żądło Szerszenia. W sumie z...
Prokuratura i policja bada przyczyny niedzielnej tragedii, do...
Rodzice uczniów szkoły podstawowej mają konflikt z nauczycielem...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
Najwyżej oceniane
Podczas awaryjnego lądowania boeinga 767 SP-LPC na warszawskim...
Najbardziej znaną kobietą - bohaterką powstania styczniowego...
W październiku Bartosz Józwiak z Nowego Folwarku, ogólnopolski szef...
W tym roku ponad 300 osób, w tym około 180 żołnierzy wyruszyło z...
Trasa pieszej wędrówki Martina Vosselera wiedzie wzdłuż drogi...