Pobierz widget

FELIETON CEBULI - Burmistrz w krzakach

Karol Cebula, 02 wrzesień 2010, 00:25
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Pewnie nigdy nie dowiedziałbym się, że istnieje gmina Mykanów, gdybym w drodze z Warszawy nie natknął się na facetów w krzakach. Posadził ich tam wójt, żeby mu ściągali myto od kierowców. Zabudowania Mykanowa leżą w sporej odległości od „gierkówki”, ale ziemie gminne graniczą na pewnym odcinku z trasą szybkiego ruchu. Odcinek jest prosty jak drut, nie ma żadnych powodów spowalniania w tym miejscu prędkości, ale wójt wymyślił metodę zarabiania pieniędzy prostą jak budowa cepa.
FELIETON CEBULI - Burmistrz w krzakach

 

Straż miejska czai się w rowie z maszynką rejestrującą i kasuje każdego, kto nie zauważy bzdurnego znaku ograniczenia tempa jazdy.
Niedawno Mykanów trafił na czołówki ogólnopolskich gazet. Okazało się, że strażnicy wlepili już w ciągu roku kierowcom ponad 9 tys. mandatów za przekroczenie prędkości i zaledwie 22 mandaty za inne wykroczenia. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zarządziło kontrolę, która ma wyjaśnić, czy w Mykanowie oraz setkach podobnych miejscowości radary służą do poprawy bezpieczeństwa ruchu, czy tylko do nabijania gminnej kabzy. To zwykła strata czasu, bo odpowiedź jest znana od kiedy gminy, mając możliwość czerpania wpływów z mandatów, traktują je niczym żyłę złota. Wystarczy w środku wsi ograniczyć prędkość do 20 kilometrów na godzinę, postawić fotoradar i pieniądze spływają jak z maszyny drukarskiej w państwowej mennicy.

Zanim Donald Tusk doszedł do władzy, obiecywał, że zaraz po objęciu rządów spowoduje wycięcie przy drogach gąszczu skrzynek ze szklanym okiem, ponieważ ten proceder zarobkowania osiągnął już rozmiary paranoi. Jak zwykle w przypadku wyborczych obietnic, stało się dokładnie na odwrót. Przy wielu szosach w ciągu trzyletniego sprawowania władzy przez Platformę Obywatelską wyrosło więcej straszaków niż drzew. Ograniczenia prędkości wprowadza się bez jakiekolwiek racjonalnego uzasadnienia. Fotoradary to świetne maszynki do zarabiania pieniędzy także przez prywatne firmy, które działają na zlecenie gmin.

Kiedyś w Pacanowie kozy kuli. Dziś w Mykanowie i setkach gmin klepią na poboczach złotówki, bo tak już mamy Polskę urządzoną, że zawsze ktoś będzie chciał zarobić tanim kosztem i kosztem innych.

Trudno się więc dziwić pomysłowości budowniczych autostrady A1, którzy za dnia utwardzali nawierzchnię dolomitowym tłuczniem, nocą zaś wywozili ten drogi surowiec w inne miejsce, a dziury wypełniali piaskiem i odpadami z hałd. Teraz policja ma pełne ręce roboty. Musi sprawdzić, na jakim podłożu opierają się oddane już do użytku odcinki autostrady, bowiem fuszerka może stwarzać nieprzewidywalne skutki dla kierowców.

Jeśli okaże się, że drogę trzeba budować na nowo, to może lepiej oddać już wykonaną pod zarząd Mykanowa albo innej gminy. Wójt czy burmistrz ograniczy prędkość do 40 km na godzinę, w krzakach ukryje szwadron strażników z aparatami i w krótkim czasie Mykanów zostanie najbogatszą miejscowością w Polsce. Przy takiej szybkości ułożony na odpadach asfalt na pewno wytrzyma. A że ograniczenia będą znacznie odbiegać do zasad ruchu autostradowego, to przecież nic nie znaczy. Nie takie paranoje powstawały w Polsce i ciągle powstają. W tym zakresie ograniczenia nas nie obowiązują.

 

Artykuł wyświetlono 699 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz
Informacje o gazecie
Nazwa
Strzelec Opolski
Wydawca
Wydawnictwo Silesiana
Rok założenia
1998
Zasięg
Nakład
7100
Najczęściej czytane
Częstochowską prostytutkę „Kobrę” znają wszyscy, a szczególnie...
Koniec z opłatą za posiadanie psa! Co piaty wągrowczanin migał się...
- Samo więzienie to nie więzienie. Gorsze jest to, że człowiek nie...
Jest piątek, 12 czerwca 2009 roku, godzina 11.00. Karolina* (21...
Najczęściej komentowane
Na blisko milion złotych wycenili biegli majątek ruchomy...
W Trzebnicy odbył się Maraton Rowerowy Żądło Szerszenia. W sumie z...
Prokuratura i policja bada przyczyny niedzielnej tragedii, do...
Rodzice uczniów szkoły podstawowej mają konflikt z nauczycielem...
80-letnia Barbara Maćkowiak czuje się oszukana przez...
Najwyżej oceniane
Celem Konkursu o tytuł „Dobroczyńca Roku” jest promocja idei...
W październiku Bartosz Józwiak z Nowego Folwarku, ogólnopolski szef...
Za miesiąc minie rok, od kiedy gra „Muzyka na ulicy” obok redakcji...
Podczas awaryjnego lądowania boeinga 767 SP-LPC na warszawskim...
Najbardziej znaną kobietą - bohaterką powstania styczniowego...