przebudowa wiaduktu i tego odcinka drogi wraz z zjazdami to jest niewypał pierwsze to wiadukt jest niski dwa bak widoczności dlaczego nikt nie wzorował się na zjazdach w Pilżnie teraz chcąc położyć nową nawierzchnie pod wiaduktem co kiedyś nastąpi wysokość się zmieni ,jadąc zjazdem od Rzeszowa widoczność z prawej strony ogranicza pryzma zmagazynowanej ziemi pewnej firmy która to regularnie zanieczyszcza ulicę Gajową
DĘBICA - Zamiast rowów będzie chodnik
Przed kilkoma laty mieszkaniec Dębicy sprzedał część swojej działki na budowę zjazdów z przebudowywanej drogi krajowej nr 4 do miasta. Dlatego z tym większym zainteresowaniem przyglądał się, co na niej jest budowane.
Kiedy w czerwcu br. na czwórce zakończyły się ostatnie prace, był pewien, że nieprędko zobaczy w pobliżu domu drogowców. Jak bardzo się pomylił, przekonał się pod koniec października, kiedy to z niedawno utwardzonych rowów, zaczęli wydzierać betonowe kratki.
Kiedy zapytał, co robią, poinformowali go, że w tym miejscu będzie budowany chodnik wzdłuż ul. Gajowej i Leśnej. Pierwotnie myślał nawet, że wykonywać go będzie miasto, ale później dowiedział się, że firma Skanska działa na polecenie rzeszowskiego oddziału GDDKiA.
Joanna Rarus, rzecznik prasowa Generalnej Dyrekcji w Rzeszowie tłumaczy, że projekt przebudowy czwórki nie obejmował powstania chodnika w tym miejscu. Jego budowę zaleciła jednak komisja odbiorcza. Ma on poprawić bezpieczeństwo pieszych w tym rejonie.
Wykonanie chodnika wzdłuż ul. Gajowej i Leśnej zostało objęte osobnym postępowaniem przetargowym i przygotowane wspólnie z miastem. Dębica przygotowała projekt, GDDKiA zgodnie z zapisami porozumienia odpowiada za realizację.
Szkoda tylko, że o bezpieczeństwo pieszych musiała zadbać dopiero komisja odbiorcza. Już w trakcie projektowania było przecież wiadomo, że chodnik w tym miejscu jest inwestycją niezbędną.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.



