BOBROWNIKI - Zabrali nam ostatni autobus!
Mieszkańcy miejscowości Bobrowniki w gminie Działoszyn od 1 grudnia tego roku pozbawieni zostali ostatniego połączenia autobusowego z miastem gminnym. Wraz z początkiem tego miesiąca zlikwidowany został kurs PKS Częstochowa na linii Bobrowniki – Łódź, który wyjeżdżał codziennie o godzinie 630.
Likwidując ten kurs, PKS pozbawił wielu mieszkańców Bobrownik, Sęsowa oraz Lisowic możliwości dojechania do urzędów, ośrodka zdrowia czy innych ważnych instytucji. Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych nie mają jak dostać się na lekcje.
– O tej porze młodzież jeździła do szkoły, a starsi ludzie mogli jechać do lekarza – mówi Stanisław Cieśla, sołtys Bobrownik. – Te dwie grupy mają najgorzej. Źle będą mieli teraz również pensjonariusze Domu Pomocy Społecznej, którzy korzystali z autobusu, by odwiedzić rodzinę.
Zdjęty kurs był ostatnim z czterech dojeżdżających do Bobrownik. Nikt nawet nie poinformował mieszkańców, że autobus przestanie jeździć.
– Dowiedzieliśmy się od kierowcy o tym, że kurs jest likwidowany od 1 grudnia – twierdzi oburzony Cieśla. Sołtys wraz z radą sołecką interweniowali w tej sprawie – pismo otrzymał burmistrz Działoszyna Rafał Drab oraz Paweł Zdybowicz, kierownik pajęczańskiego oddziału PKS Częstochowa.
Jak się okazuje, słuszne były podejrzenia mieszkańców, że wszystko rozbija się o pieniądze.
– Jesteśmy spółką skarbu państwa i zarząd rozlicza nas z każdego kilometra – mówi Zdybowicz. – Wykazy pokazują ewidentnie, że wsiadała tam jedna, dwie osoby, a my nie możemy robić tylu kilometrów za darmo. Kilka wykupionych biletów nie zabezpiecza bowiem kosztów przejazdu, które w związku z rosnącymi cenami paliw również idą w górę.
Kierownik zauważa również, iż nie jest to likwidacja, ale skrócenie trasy – autobus do Łodzi rusza teraz z Działoszyna. Podjęte tutaj środki nie są wyjątkowe i PKS już z nich korzystał.
– Skracamy o wiele bardziej zaludnione linie – twierdzi Zdybowicz. – Nawet, jeśli to brzmi okrutnie, przyczyny są czysto finansowe. Ale nie mamy wyjścia.
Nic w tej sprawie nie udało się zdziałać również burmistrzowi, choć – jak informuje w odpowiedzi do sołtysa – chciałby, by to połączenie pozostało.
Zaloguj się lub Zarejestruj aby dodać komentarz.



